ja bym szedł dokładnie w coś takiego jak piszesz — traktorek przy gospodarstwie szybko okazuje się bardziej przydatny niż się człowiekowi wydawało 😄V2 warto brać szczególnie przy większym terenie albo jak planujesz ciągać przyczepkę czy odśnieżać, bo kultura pracy i moment są dużo lepsze. No i patrz bardziej na skrzynię i napęd niż samą moc silnika, bo to później najbardziej wychodzi w praktyce. Solo by AL-KO nie jest zły, ale zerknąłbym jeszcze na Husqvarnę albo wyższe serie John Deere używane, bo często są solidniej zrobione.