Bo ten nasz kraj to jest pojebany, po całej tej aferze powinienem wyjść premier z prezydentem powiedzieć że zamykamy granicę, koniec traktowania pobłażliwie Ukraińców w Polsce, zerwać stosunki dyplomatyczne, koniec tranzytu broni i sprzętu przez nasz kraj... Po dwóch tygodniach sami by przyszli na kolanach. Po takiej akcji to i Wołyń by się ruszył... Z nimi trzeba ostro jak to robił Wiśniowiecki bo tylko tak rozumieją.