Pierwsza awaria po 2 wiec czas na kolejna , Dzisiaj mija 6 lat jak naped został zamontowany i nastąpiła kolejna usterka. Do tego zostala ukrecona półośka. Przy okazji został rozebrany caly naped i to co Pan Maciej mowi przy sprzedazy ze jest sprawdzany zalewany nowym olejem jest wszystko bzdura. Jedynie został skrócony i na tym sie kończy jego zakres prac kończy. Ceny ma bardzo atrakcyjne za element ktory został uszkodzony ceni sobie 1500zl. Półoski nie ma w sprzedaży a zapewniał ze wszystkie ma czesci. Stwierdził ze zostalo to na chama urwane. Teraz ma w sprzedazy naped Z Zetora 7245 pieknie wymalowany po kapitalnym remoncie ,nie radze kupowac u tego goscia bo mozna sie przejechac podobnie jak ja. Finalnie poloski sa do kupienia nowe a pęknięty element został wzmocniony i pospawany.