Słonecznik jest spoko, ale musisz go dość wcześnie wysiać, żeby jako taki urósł. Korzeń palowy jeśli zdąży się rozwinąć (i inna rodzina roślin) w Twoim przypadku fajna sprawa.
Rzodkiew, czyli kapustowate (ta sama grupa co gorczyca). Potężny korzeń, masy zielonej nie tak dużo, do mieszanki super, natomiast jeżeli miałbym mieszać z gorczycą to wtedy wypada dać mniejszy stosunek nasion w mieszance (żeby nie dominowała jedna grupa w poplonie).
Łubin na lekkie ziemie całkiem fajny, (no i motylek, którego nie masz w zasiewach), może wyciągnąć składniki z partii niedostępnych dla zbóż. Masy zielonej znów niezbyt wiele, i drogie nasiona (grubo nasienne, więc musisz więcej kg tego kupić, żeby miało to sens).
Ja bym się zastanowił jeszcze nad:
Facelią, czyli kolejną rodziną roślin, która dość szybko rośnie i cieszy pszczółki,
Nostrzykiem białym, czyli motylkiem, ale drobnonasiennym(więc koszt nasion mniejszy). Szybko rośnie, osiągając bardzo dużo masy, dodatkowo jest stosunkowo mało wymagający i odporny na susze),
Gryka, która w jakimś stopniu zwalcza szkodniki w glebie i ma w miarę szybkie przyrosty. Rdestowate, więc trzeba uważać, żeby później nie mieć kłopotów.
Jeżeli zależy Ci na ilości masy zielonej to można dosypać trochę kukurydzy, co prawda jest to zboże, ale pod ziemniaki czemu nie.
Te rośliny przez zimę wymarzną (przynajmniej powinny). Jeśli chciałbyś, żeby to przeżyło i wczesną wiosną trochę porosło to wtedy popatrz na rzepik, groch zimujący, jakąś koniczynkę albo wykę(lub wcześniej wymieniony nostrzyk),
Wybierając poplon pamiętaj, aby sprawdzić czy w następnej uprawie głównej nie będziesz miał problemów ze zwalczaniem jakichś samosiewów, odrostów etc. Kombinuj, testuj, jeśli masz więcej działek to próbuj różnych wariantów.