Witam. Usterka ma miejsce w fergusonie 2680. Hydraulika działała ale zawsze było slychac taki specyficzny gwizd, po odpaleniu ciągnika dopiero po kilku sekundach było można podnieść ramiona i skręcić kolami. Ostatnio po odpaleniu ciągnika, hydraulika przestała działać w ogóle. Przyczyną była ścięta nakrętka na pompie i zsunięte ze stożka koło zębate. Wałek pompy został uszkodzony przez klin jak na załączonym zdjęciu. Co może być przyczyną ściętej nakrętki, co mogło postawić taki duży opór? (pompa nie jest zatarta) i tego że hydraulika reagowała dopiero po jakimś czasie od odpalenia?