Opłaca się wam tym zajmować przy 3-5 tysiącach litrów? Przecież na czysto na etacie więcej wam zostanie.
też się podpinam
To już zależy co i jak u kogo. Jak coś się dzieje z paszą np. grzeją się kiszonki no to wypadało by. Jak jest wszystko w porządku i somatyka ok to po co wywalać pieniądze?