Zakładałem temat ale nie ma zbytnio zainteresowania więc z racji tego, że tutaj jest duży ruch to zapytam tutaj. W tym roku będę kupował ciągnik - myślę, że w ciągu przyszłych 6 miesięcy.
Traktor będzie służyć zarówno do lekkich prac jak i do cięższych + ładowacz czołowy ale nie będzie przypięty na stałe. bardziej jako awaryjny tur.
A więc moc do tych 100 KW czyli 130/135km / Cenowo wydaje mi się, że wszystkie marki z podobnym wyposażeniem wychodzą 420-450k netto. Co u was lub w waszej okolicy względem tej ceny, eksploatacji, awarii, komfortu wychodzi najlepiej? Najbliżej siebie mam: New Holland ( myślał bym pewnie o t5 130 dynamic command ), kubota (m6 132), steyr - każdy z tych salonów jest w okolicy 40km.