wiadomo, ale są też stypendia, zapomogi, pińcet+, książki troche można odkupić, Internet prawie za darmo itp. No ale niektórzy to by chcieli tyko ograniczyć do "zapylenia", a na resztę niech się państwo, czy społeczeństwo składa :). Dzisiaj jeśli tylko ktoś chce się uczyć to nie ma przeszkód.