Oj Panowie/nie spokojnie myślę że każdy wie ile może zapłacić za koszenie. Napisana cena przeze mnie jest tylko moim wymysłem, ogólnie cenna jest trochę inna ale podoba do innych usługodawców żeby właśnienie stać w garażu tylko zarabiać. Ogólnie osoby fajnie tutaj wyliczają ale też fajnie dodać koszt pracownika, amortyzacja maszyny i ubezpieczenie.
Z ciekawości - o jakich pieniądzach mówimy?
Mówimy tutaj o 17k netto plus do tego trzeba zakupić tuz przedni więc 5/7k dodać jeszcze. Więc po przeliczeniu wolimy dołożyć do innej maszyny która będzie na siebie pracowała a tutaj zrobić swoje gdzie i tak tylko sobie wisi.
Jako operator dla mnie rewelacja. Przekładnia zawyża trochę liczbę nasion na hektar ale to już człowiek rozgryzł. Mamy tylko problem z komputerem ale to już też rozwiązuje. Ogólnie tylko skrzynia z nawozem mogła być większa.