Mi się wydaję że technologia zależy od podłoża w jakim ta studnia jest. Po za tym jak w mojej okolicy są studnie na głębokości 40m a lustro np na 12-15to tych pokładów wody jest więcej a nie tylko ten jeden na samym dole gdzie macie te tzw filtry na osłonie. Wpakujesz rurę osłonową to będzie wybijało wodę tylko z tego jednego pokładu bo z wcześniejszych rura nie pozwoli
Nie mam siatki. rurę osłonową stalową zakłada sie do kamienia a jak wiercisz w kamieniu to robi ona za prowadnicę. Co innego na piaszczysztych terenach tam sobie możesz dać rurę pcv z siatką
Nie ma siatki i pompy chodzą po kilkanaście lat. Jak popatrzysz na osad na pompie po paru latach to nie trudno sobie wyobrazić że ten osad zapchałby siatkę.
Największy zanieczyszczenia to są jak sie uruchomi pompę na wiosnę po przerwie zimowej
Zależy pewnie w jakim podłożu są wiercone studnie. Jak masz w kamieniu to będą drobne rozbite kamienie to jak np po wierceniu w metalu są wiórki.
Ten w studni co masz to nie jest taka sama filtracja jak dyskowy na powierzchni przed taśmami.
Każdy jeden filtr trzeba czyścić i jakbym miał w studni na rurze to musiałbym rurę wyciągać i ją czyścić
Wiadomo filtr zbija ciśnienie ale do taśm nie ma wyjścia. Ja mam tak zamontowany że łatwo mi go się czyści i nie czekam aż drastycznie wzrośnie różnica na manometrach przed i za filtrem tylko przepłukuje wkład co tydzień lub dwa. Z resztą zapchany filtr to i spadek wydajności podlewania
Filtr dyskowy to konieczność, bezpieczeństwo a nie widzimisię przy nawadnianiu taśmami .
Ja mam studnie wierconą w kamieniu kilka lat temu i cały czas te zanieczyszczenia są i będą bo te drobinki kamienia są nie do wypompowania od tak. Po za tym nawozy też niby wszystkie super rozpuszczalne a zawsze coś się znajdzie na filtrach
Nicienie to nie kamień czy jakiś trefny humus. Wcześniej puszczałem humik i żadnych problemów nie było
To Ty pierwszy raz sadzisz truskawkę ?
Jak chcesz żeby sadzonka dobrze się przyjęła to nie pozwól na to żeby sadzonka była przesuszona. Mam na myśli żeby nie leżała w redlinach z odsłoniętymi korzeniami albo nazwalana z wąsami na przyczepie czy wózku na podwórku.
To co się ukopie do południa w skrzynki to ma być zwiezione w połowie dnia w cień i tak samo wieczorem reszta i zmoczona a potem przykryta folią żeby nie wysychała jak sadzenie będzie za pare dni. Następnie przed sadzeniem się moczy z aminokwasie+humusy+ topsin+ alliette.
Nie można też pozwolić żeby sadzonka wysychała na polu i trzeba podlać deszczownią jak nie ma opadów .
Liści nie ma potrzeby obcinać bo to zbędne a po za tym widać po posadzeniu w jakiej kondycji są te sadzonki czy mają wilgoć czy nie. wiadomo kiedy włączyć deszczownie a kiedy nie trzeba.
Po za tym jak ma liście to można podać aminokwas czy fosfor dolistnie po posadzeniu i wspomóc te sadzonki
Owszem obrywa się liście ale te porażone .
Chcieć mieć 100 % przyjęcia to trzeba podlewać truskawkę po posadzeniu w takich warunkach jak mamy a nie liczyć że jak obetniemy liście to nie wyschnie 😄.
Trzeba zadbać o korzęń bo jak się przesuszy to zamiast z tych korzeni co są nowe korzneie przybyszowe będą wychodzić z szyjki a to już ma trudniej przezimować taka sadzonka
Nakopać i narobić badziewia to można szybko a potem wypady w rzędach i straty oprysków, nawozów i wody
Jak zaczne kopać to pokażę zdjęcie jak powinna wyglądać sadzonka
Jak jest zasadzone i nic nie przycinane to sadzonka jest jedna na drugiej więc nie ma szans żeby mogły nabrać średnicy.
Jak zostawiałem i nic z tym nie robiłem to upychałem w skrzynkę 40x60 300sztuk a teraz jak idzie glebogryzarka to ledwo wcisnę 200sztuk. U mnie jest ziemia ciężka gliniasta bryła korzeniowa idzie w bok a nie tak jak u was na lekkich ziemiach w dół .
Nie ma co się oszukiwać jak ktoś zostawi truskawkę samej sobie na maksymalną ilość sadzonek na wąskich redlinach a zwłaszcza takie co mają silny wzrost to potem się robi gąszcz i sadzonka badziewiasta. To tak jak ktoś kiedyś powiedział al-ro to trzeba umieć prowadzić i to święta racja.
Jak ktoś nakopie szajsu i potem na sadzarcę odbiera to samo mówi za siebie że to partacz
Ja tego nie kupiłem dostałem zamiast niefiltrowanego do miał iść do tunelu i ta filtracja 187 mesh zachęciła do wypróbowania
Bez liści to fakt więcej wejdzie i jeszcze jak piaszczysta ziemia. A dlaczego bez liści na jesieni ?, .
Czym grubsza sadzonka to bardziej wartościowa i plenniejsza w przyszłym roku. Lepiej zasadzisz grubszą sadzonkę w połowie października niż chudzinkę na początku września
no jak 2024 ma iść na zmarnowanie i nic nie zebrać bo nawóz, opryski ktoś za darmo sponsoruje to tak nie warto sadzić dobrze ukorzenionych i grubych sadzonek żeby jakiś sensowny plon wydały to tak 😄
Zielone też mają swoje klasy.
700sztuk to zaleciało januszem z olx-a i to takim dosłownie😄
I takiej sadzonki chudzinki chcesz mieć plon 😄, co druga wypadnie na tym grzebaniu pod stodołą 😄
Te krowy jak nazywasz to nic innego jak potem te najwyższe klasy frigo a++. Większa szyjka, bryła korzeniowa to i lepiej się ukorzenia