Damianzg

Members
  • Ilość treści

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Damianzg

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Osobiście pracowałem rok czasu na ciut starszym ciągniku MF 8210, całe szczęście, że go sprzedali bo już nie miałem nerwów do tego ciągnika, silnik perkins 145km, ogólnie ciągnik strasznie słaby, gdy podczas pracy pod obciążeniem obroty silnika spadną poniżej 1700obr/min ciągnik już wgl nie ma mocy. Podczas lekkiego obciążenia ogromne spalanie, słaba wytrzymałość silnika, po 5tys mth zaczynał brać olej w sporej ilości, skrzynia tragedia wyje niemiłosiernie, elektronika słabej jakości, kabelki lubią się poprzecierać, zaśniedzieć. Ogólnie nie polecam marki MF, mieliśmy je we firmie 12 lat od nowości, przepracowały po 20 tysięcy mth i nadawały się na szrot, teraz posiadamy 2X JD i Fendt favorit 515C. Osobiście na razie pracuję na Fendt już 1000mth i jestem zadowolony
  2. Witam, zastanawiam się nad zakupem ciągnika Fastrac Serii 21xx, dokładnie znalazłem na ogłoszeniu model 2115 oraz 2135. Interesuje mnie opinia użytkowników ciągników JCB oraz chciał bym poznać jakie te ciągniki mają spalanie w trasie. Ciągnik miał by pracować w transporcie z przyczepą 10T oraz lawetą (łącznie około 250km miesięcznie) Dodatkowo na gospodarstwie ciągnik miał by pracować z opryskiwaczem, rozsiewaczem do nawozów oraz z kosiarką i rozrzutnikiem obornika (30 ha pola ornego + 10 ha łąk, 30szt bydła opasowego) Ciągniki przykuły moją uwagę tym, że rozwijają sporo wyższą prędkość od reszty ciągników o podobnej mocy. A wiadomo, że w dzisiejszych czasach czas jest na wagę złota Dotychczas pracowałem na ciągniku Fortschritt zt303 z silnikiem Andoria ale pasuje w końcu wymienić go na coś lepszego i bardziej komfortowego.
  3. Śruta składa się z pszenżyta 30% owsa około 30% jęczmienia 20% i kukurydzy i bobiku po 10%
  4. Witam, po niekąd chce się tu wyżalić i prosić o jakąś poradę. Mianowicie od lat hoduje bydło opasowe byczki i jałówki rasy SM, dawniej byczki 24msc miały u mnie po 800kg a jałówki po 600. Od lat dostają kiszonkę z kukurydzy i siano ile dadzą rady zjeść, do tego około 2.5kg śrutu średnio na jedną sztukę w ciągu dnia. Utrzymuje 25 sztuk i od dwóch lat mam problem z przyrostami, jałówki 24ms mają po 400 kg a byczki po 600!! W żywieniu nic się nie zmieniło od lat a jest coraz gorzej. Cielęta kupuje u znajomych rolników i na nic nie chorują, zawsze są odrobaczone i pod kontrolą weterynarza. Przykład z dziś, sąsiad sprzedał jałówkę 20 msc od tego samego gospodarza co ja kupuję a u mnie ledwo 400kg jałówka 27 miesięcy. Co do odpalania cieląt, od 12 lat stosuje mlekopan ewrol i ani jeden cielak nie dostał biegunki, w ciągu 4 lat zdechł mi tylko jeden cielak na zapalenie płuc. Polećcie jakiegoś dobrego dietetyka na Podkarpaciu albo napiszcie co z tym faktem zrobić, bo jest co raz gorzej
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj