A może dobrze żeby pszenica po 3tyś nawozypo 6 chleb był po 20 zł mięso po 50 może ludzie (przeważnie w mieście ) by sie ogarneli trochę bo już im sie w głowach poprzewracało ile żywności sie marnowało żadnego szacunku do jedzenia do rolnika wszystkim chlewnie śmierdzą to może jak trochę to społeczeństwo przegłodnieje to się ogarnie , Zdarzało sie że już miastowym mieszkającym na wsi przeszkadzał kurz i hałas podczas żniw to już chyba przesadza za dobrze i za łatwo się żyło jedzenia taniego pod dostatkiem mięsa mleka ziemniaki zboża warzyw za bezcen w bród trzeba było sie prosić żeby kloś kupił to teraz może będzie odwrotnie będą się prosić żeby im sprzedać.
to tylko takie moje przemyślenia co do tej całej sytuacji