Dziś wykoszone prawie 3 ha i cała górowata przyczepa 6t. Reszta czeka jeszcze tydzień na słoneczna pogodę. Trafiają się zielone ziarna, ogólnie plon moim zdaniem całkiem niezły tylko cena jest zła..
U mnie na polu przy lesie gryka jest luks, przymrozek jej nie ruszył. Na otwartej przestrzeni i na górkach zrobiła się brązowa.. Mam nadzieje ze po tym deszczu trochę odbije.. natomiast kukurydza jest fioletowa.. po weekendzie trzeba będzie ja jakoś podratować..
A ja to pierdziele i czekam do piątku i soboty na ten ostatni zabieg. Pogoda przez pare dni nie będzie rozpieszczać wiec sensu w tym żadnego nie ma. A rzepak dopiero zaczął kwitnąć 3 dni temu. Wschodnia Lubelszczyzna. Pzdr
Jeśli chodzi o ten temat którzy wszyscy znają to masz racje i wszystko sie zgadza. Tylko nie osądzaj tych co przyjeżdzają żeby coś kupić ze Cię na wadze oszukują bo niby w jaki sposób maja to robić? Do kieszeni sypie przy załadunku? Albo worek chowa w podłogę jak nie widzisz? To Ty nie pier*** że Cię na każdym kroku oszukują.
z bydłem miałem sytuacje, że przyjeżdżał pewien Pan dużym autem i kazał zważyć się na swojej wadze przed załadunkiem jałówek czy przypadkiem nie oszukuje a co się okazało on wagę sobie starował i automatycznie przy ważeniu jałówki moje 90 kg wagi szło na jego konto. A mi odjebal 90 kg. Można?? Oczywiście ja mu tego nie udowodniłem i nie mogę go nazywać złodziejem ale znalazł się taki co miał byka wcześniej zważonego i mu to udowodnił. Teraz stracił reputacje i nie kupuje tyle ile wcześniej kupował ale ludzie nie zapomnieli.
Jeżeli masz towar zważony, albo ważysz przy kupującym lub jedziesz na wagę najazdową tarujecie auto a potem się ważycie po załadunku to jakie według Ciebie jest uwalanie na wadze??
Zależy jak jest przebrana. Po mobilnych przebieraczkach wiem ze jest zle przebrana, chyba ze ktoś puszcza na dwa razy. Po stacjonarnych ładnie wyglądają, ale tez zależy czy szynko jest puszczona czy wolniej.
U mnie idzie na start 400 kg saletrosanu w jednej dawcę. Potem już tylko basfoliar na zielony pąk i koniec z azotem. Nie ma co się wiele spodziewać na przyszły sezon. Ceny będą zapewne niskie i trzeba ciąć koszty. Na 3 - 3.5 tony liczę ale różnie może jeszcze być.