niby jak i z kim? do pomocy kogoś znaleźć to więcej trzeba dać niż sam zarobię na etacie , ciekawe ile @pedro2 swemu pomocnikowi z którym stodołe robi , odpala wypłaty? i jak postepy u niego z robotą oraz ogólnie w ilu robią to inwestycje
mi już ciężko się męczyć i na rusztowania nosić po drabinie wode , piach i cement patrzac jak inni wykorzystują do swoich prac maszyny typu ładowacze czołowe i ładowarki z których na codzień korzystają w gospodarstwie
mnie nie stać by komuś za to płacić i łaskawie czekać jak sie ogarnąłby na swoim i i tak musiałbym się do niego dostosować jak z każdą jedna usługą rolniczą
murłat czy krokwi nie mam czym podać na góręa ręcznie nie dam rady , pier**le niech stoi rozwalone
znajomy rok starszy któremu w tym roku 3 dzieciak sie urodził powiedział że mi to nie potrzebne bo zarabiac tym nie będę i chyba miał rację bo widze że ludzie w robocie nawet z 2 najniższych krajowych to nie szaleją z zakładaniem rodzin itp
z resztą kiedy ludzie robiąc swoje gospodarstwa maja do dyspozycji sprzęty które nie tylko w gospodarstwie się sprawdzają i pomagają również pozarolniczo , ja musze rękoma zasuwać i sie patrzeć czemu mnie coś ominęło
kiedy widze że ludzie sie podorabiali czy na gospodarkach