jak się dogadujecie i umiecie wspólnie zaplanować wolny czas by jednocześnie mieć wolne i razem spędzać czas to dobrze , my tam w robocię się mijamy i urlopy też nam zazwyczaj w różnym czasie wypadają bo nie może za wiele osób jednocześnie być nieobecnych w pracy
dałem se spokój i nie czuję się z tym źle choć niezręcznie sie wycofałem ale za dużo wysiłku mnie kosztuje sie ogarnąć i "podkulić ogon" na pokaz by się do niej dopasować na siłę , głowa u mnie nie taka co powinna być a się tłumaczyć z tego powodu i liczyć na zrozumienie i litość nie zamierzam , niech se kogoś lepszego znajdzie a samej tez źle nie będzie , jest jej lepiej w mieście to niech będzie z resztą i lepiej mieć fajnych ogarniętych i porządnych przyjaciół niż byle jakiego partnera