Porównanie bez sensu. W 2003 to 3-4t pszenicy z ha było dobrym wynikiem a saletry u mnie w okolicach jak ktoś dawał po 100kg to było wszystko. Za pszenicę dostawałeś 1500-2000zł jak dobrze poszło, gdzie ponad połowę z tego to były koszta. Zostało z ha poniżej 1 tyś jak się udało, co stanowiło mniej więcej wartość najniższej krajowej.
Dzisiaj 8 ton u mnie to norma, x 1000zł daje 8tyś z ha. Kosztów nawet po tych chorych podwyżkach będzie jakieś 3000-3500zł i zostaje 4500-5000zł co stanowi wartość dwóch najniższych krajowych.
Podwyżki nawozów to zasługa głównie samych rolników bo im dłużej trwa ta panika to tym dłużej podnoszą ceny. Coś czuję, że tutaj największe marże ma nie producent a pośrednicy, którzy wyczuli temat i podnoszą ceny bez końca. U mnie lokalny skup załadowany nawozem pod samą bramę i zamknięty bo czekają na lepszą cenę a jeszcze tydzień temu mówili, że nawozu brakuje.
Niestety, ale panika wśród rolników winduje ceny bardziej niż drogi gaz.
gdzieś ty się uchował 1 ha pola to kosztował wtedy 5 tysi i porównaj dziś zyski to gówno zostaje jak tata ha nie zapiszę to tak jak jedni bajki piszą że 30 lat temu świnia rok rosła