Jakich zasad tu chcesz uczyć...? Szarpiesz cały czas coś po nogawkach i nic więcej... Ja się nie obrażam więc nie udawaj tu urazonego bo niby czym?
Nikt tu nie musi się z nikim zgadzać i każdy pisze swoje zdanie i tyle...
Stach jest na tyle rozgarnięty że potrafi się śmiać ze swoich bladow i się nie obraża jak dziecko... Mnie tyz nikt tu nie obrazi swoimi zwidami bo ja wiem co mam i jak to zdobyłem.... Gdybym przeszedł na vat byłbym wydojony ale ze umiem liczyć to tego nie zrobiłem i tyle...
Normalne że wpada i ja wydaje pieniądze które zarobię i nie żyje na krechę.... Jakbym brał kredyt to bym go liczył do kosztów a nie udawał że go nie mam jak ty...