Ja również mieszkam w mieście lecz codziennie jadę do pracy poza miasto.
Wygląda to bardzo źle. Część rzepaków stoi i czeka, pszenice prawie nie rozpoczęte. Tylko pojedyncze pola zebrane.
Zerknijcie na Wasze prognozy czy gdzieś na długoterminowych jest szansa na poprawę pogody.
Jak będzie kiedy to i coś urlopu pasuje wykorzystać, jak nie to znowu za rok może będzie lepiej.
Pozdrawiam.