dziś udało się zasiac pierwsze pole pszenicy tytanika, w planach była jedna działka ale znowu deszcz wygonił, generalnie ciężkie warunki bo w zeszły weekend spadło ponad 40mm a że tydzień zimny i pochmurny to niewiele obeschlo i kto ma jakieś piachy to sieje ale dołki i glina to nie do ruszenia, a jak u was z zasiewami?