Ziemniaki ci raczej odpadają, teraz to badanie gleby, nawożenie i sianie na wiosne Daj jakiś obornik, florahumus, orka i na przyszły rok owies możesz dać na spokojnie, ziemniaki ci teraz robaki zeżrą
Ja też byłem przeciwny takim cudom w butelkach, aż sam się nie przekonałem, że działa. Trzeba sprawdzić na własnej skórze, albo się do edukować i zrozumieć co jak działa, wtedy będzie łatwiej eksperymentować.
W fazie kłoszenia może i by się zdało. Sam nie próbowałem, bo podobno jak się źle wymiesza to może popalić. Florahumus zamiast tego na pszenicę, kukurydzę i rzepak stosuję - obok tego nawożenie trochę uboższe, ale odpowiednie dla uprawy.
Ja bym z browarnym nie ryzykował. Idź w pszenicę, braki w nawozach zastąp czymś innym, bakterie, kwasy humusowe. Ja też tyle nawozu nie kupuję, bo to kupa kasy, zamiast tego pryskam florahumusem. Trzeba szukać innych sposobów
Pszenica, kukurydza w górę na giełdzie, a jak u Was w skupach?
Paliwo dzwoniłem to najbliżej za 3 tygodnie, a w pole trzeba wjechać. Powariowali wszyscy z tym wykupywaniem