Moje ogórki już w gruncie, ale w tym roku nasiona dodatkowo zaprawiłęm roztworem wody i florahumus. W zeszłym roku tylko podlewałem też tym roztworem (u mnie było w zeszłym roku sucho jak cholera). Nie pomogło też, że mam piach a nie dobrą ziemię - a jednak moje zabiegi wodę dla ogórków zatrzymały tak, że nie mogłem narzekać.