Ja miałem tak że jak dzwonił to się umawiał że bierze, między czasie z dziesięć telefonów, mówisz że rezerwacja, a ten pierwszy później nagle nie odbiera telefonów, albo twierdzi że mu drogo, i wtedy dzwonisz po ludziach, i wtedy już chcą za pół ceny kupić
Ale już nie ma takiej sprzedaży, a tych rezerwujących co nie odbierali to poblokowałem
Kiedyś byczka wystawiłem, jeden myślał że mnie wybawi bo to hf, po paru dniach zadzwonił i czy może przyjechać bo nie ma co kupić, i ździwiony że sprzedany
Pewnie czekał jak byczek do ceny dorośnie