Tu u mnie na okolicy jest podobnie , zdarzają się takie kawałki, które stoją nie uprawiane ale zazwyczaj właściciel ma bardzo wygórowane wymagania co do wydzierżawienia , jest paru dużych gospodarzy którzy pochłaniają pola nie ważne czy ma 1ha wielkości czy 20-30ar . Ale najczęściej są to pola bez dopłat , wydzierżawione na przysłowiowe ,,słowo”
Z tym polem jest bardzo skomplikowana sytuacja , nie jest to moja własność . Pole wydzierżawione jest przez mojego sąsiada , od ludzi ze wsi obok. Sąsiad który prowadzi gospodarstwo w ekologii jeżeli dobiera dzierżawę a pole było nawożone i stosowane wszelakie środki ochrony roślin musi odleżeć 4 lata aby mogło zakwalifikować się do ekologii. Ja w ramach współpracy sąsiedzkiej kosze mu te pola które muszą ,,odleżeć” żeby zakwalifikować się do ekologii. A gdy skończy sie mu okres dzierżawy będę się mógł starać o wydzierżawienie
Okolice Strzyżowa , głownie 3-4 klasa , na tych działkach jest wiele kamieni typu piaskowce.
Nic , ale za duże kawałki pól są jak na jedną 30stkę , uwierz mi że orka takich pól z pochyłym terenem i wielkością 2 hektarów w kawałku to mordęga. A to już nie te czasy że człowiek zajmował się tylko rolnictwem i takimi prostymi ursusami jak 330 obrabiali do 10ha
Akurat na ten PGR w karlikowie odbyła się licytacja , nawet mój sąsiad brał w niej udział ale niestety cena była na tyle wysoka , że nikt tego nie kupił. Wyglądało to na celowe podbijanie ceny przez osoby postronne. A grunty rolne poszły większości w ręce ludzi którzy są w ogóle nie związani z rolnictwem po prostu koszą raz do roku duże obszary na przysłowiową ,,dopłatę'.
Można , ale wiadomo że zbyt blisko się nie podjedzie bo wszystko grozi ryzykiem zawalenia . Budynki są w bardzo złym stanie , miejscami znajdują się nawet studzienki kanalizacyjne odkryte i bardzo dużo bagien jest w około.