Niby wolny rynek ale to.wszystko jakieś manipulacje i spekulacje.w marcu piło się wódeczkę z pewnością panem.i wtedy mi powiedział że po żniwach rzepak będzie w okolicy 3300 a przed żniwami mam za wszystkie pieniądze jakie mam kupic nawozy bo będą w chooj drogie.no i skąd on to qukwa wiedział???
Odpierdala się to u rolników we łbach.placili po 3ks za saletrę to czemu by nie podnieść ceny???a potem na drogi pojadą strajkować.sami z siebie robią durni.i nie pierdolta głupot że trzeba kupić bo nie urosnie.tylko w większości gospodarstw jak nie urośnie to sznur i gałąź zostaje więc kupić mus.zamiast chłopy sie zmówić i nie kupować to nakupili.i zamiast dziadować rok będą dziadować resztę życia
To czemu do tej pory na samym gnoju nie uprawialiście? macie tu te swoje teorie jak i wyliczenia ile z byka zostaje
Żeby nie qq i nawozy to nikt by bo 300 krów nie trzymał.
Kurła widzę że co niektórym się wydaje że da gnoju i 100kg saletry na wiosnę i 8ton pszenicy i qq 4,5metra
Hodowla odczuje to tak samo jak reszta.bo że y utrzymać stado na tym samym poziomie trzeba tak samo uprawiać i walić nawozy.
Nie było. Znajomy co ma sklep z sor mówił że w tamtym tygodniu było wszystko dostępne a w tym nic.a i kukurydze nasiona dostanie tylko połowę zamówionej.i to z każdej z firm