Skocz do zawartości

Bartez563

Members
  • Postów

    60
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bartez563

  1. tu jest oczywiście literówka bo nowa chłodnica a nie pompa wody
  2. Dziś poskładałem wszystko, pompa wody wyjęta i porównana ze sklepową, bez jakiejkolwiek śladów zużycia, założona stara na nowej uszczelce, założona nową pompa wody i sprawny stary termostat z innego ciągnika, jeszcze ciut bardziej podgięte łopatki wentylatora. W efekcie czuć jak przez chłodnice hula wiatr. Próba na polu, ciągnik niemal od razu został temperaturę roboczą mimo że jest dziś u mnie 12 stopni, po daniu w palnik temperatura skoczyła do krańca zielonego i tak się utrzymywała do końca pracy na tym polu, może łącznie było tam pół h pracy, pole zachwaszczone mocno lecz same piachy, zatem potem pojechałem na lepsze ziemie tam gdzie nie jest mokro, efekt taki że po 10-15 min pracy wskazówka na czerwone pole oraz z wężyka lecący płyn chłodniczy ;(( Także ja już nie wiem co dalej ruszyć, jeżdżę na 1 szosowej na skrzyni 8x2, agregat z którym pracuje ciągnik to AS18K2TS od dziekana, https://images.app.goo.gl/3GwZxeR4FCbrLkJ17
  3. Nie po drodze masz pełną rację, już motor co i jak. wywaliłem do sprawdzenia i ustawienia ewentualnie cały układ paliwowy łącznie z płukaniem baku, do tego regeneracja sprężarki wymiana pasków i przerzucenie alternatora na lewą stronę, ze względu na to że sprężarka na sprzęgle to alternator już by nie kręcił się bez niej, zatem musiałem zdjąć chłodnice żeby zmienić koło pasowe, to tyle Jeśli chodzi o dziś to kupiłem nową chłodnice i tylko trochę dziś go rozebrałem, nowa jest bardzo lekka także nie wykluczam że stara mimo że czysta to może zabita wewnątrz więc zobaczymy po wymianie, jak się nic nie zmieni to pincet w plecy no ale cóż, czas leci i trzeba działać ;))
  4. Może od początku. Co to był za "remont"? Olej napędowy poszedł do oleju, winna pompka zasilająca...
  5. nic nie zmieniałem, pompa raczej nie była podkręcona, wytryski standard, zakręciłem pompę na środek fasolek nic nie zmieniałem, pompa raczej nie była podkręcona, wytryski standard, zakręciłem pompę na środek fasolek nic nie zmieniałem, pompa raczej nie była podkręcona, wytryski standard, zakręciłem pompę na środek fasolek
  6. dobrze jak wrócę wrzucę kilka zdjęć
  7. Na pewno, powietrze ładnie zaciąga kartkę małą papieru na wolnych obrotach utrzymuje oczywiście od przodu ciągnika Odnośnie pompy to wiem bo mam taką ze złomu w domu też od mf4
  8. raczej tak, no już na pewno nie wchodziła na czerwone nawet dając w palnik, a czy opadała przy silniku dalej chodzącym to może troszkę tak np. wracając do domu z pola lub łąki ale bardzo powoli... dzwoniłem do pobliskiego skupu zaproponowała mi pani że kupi ode mnie tą wspaniałą maszynę po 1.90zl za kilogram także może by się udało po 2 złote dziada ferdasa popchnąć na przetop xD
  9. No niby tak ale temperatura w nim zawsze szybko leciała w górę, pracowałem nim już na wiosnę oraz przy sianokosach, było cieplej niż teraz a wskazówka była lekko przechylona w prawo od pionu, tak naprawdę to ten gruber to dla niego największa maszyna dotychczas, największe obciążenie. Nie chciałbym go zajechać przez przegrzanie tym agregatem i w takim stanie odprowadzenia ciepła nie wiem czy to samo nie będzie się działo przy pługu obrotówce ;//
  10. Zatem dziś udało się wydobyć chodnice, okręcić od kosza i ponownie przedmuchać, efekt taki że wszędzie w każdym miejscu widać światło przystawionej z drugiej strony latarki, jeśli chodzi o wewnątrz to przelana wielokrotnie wodą błyskawicznie przelatuje do dołu i wylatuje czy to kranikiem czy to króćcem, pompy wody nie ruszyłem ze względu na obficie lejący deszcz... zauważyłem że w miejscu łączenia głowicy blokiem oprócz uszczelki pokazuje się silikon na całym obwodzie, czyżby ktoś lądując i tam sylikon mógł zatkać jakieś newralgiczny kanał chłodzący w bloku i stąd taki piecyk z silnika? Do poprzedniego właściciela nie mogę się dziś dodzwonić...
  11. dobra podziałam jutro zobaczymy co będzie
  12. jutro ja wyjmuje jeszcze raz do czyszczenia, a co powiecie jakby trochę podgiac łopatki wiatraka żeby bardziej agresywnie brały powietrze?
  13. no właśnie o takie permanentne przegrzanie bym się nie martwił bo właśnie ta uszczelka pod głowicą okazuje się być dobra oraz zbyt ładnie pracuje a przegrzany czy też podtarty myślę że już miałby inną kulturę pracy Jeśli chodzi o chłodnice to przed założeniem bo niedawno miał remont więc była zdjęta to ją czyściłem i przystawiając latarkę z drugiej strony sprawdzałem jej przejrzystość. Co do zanieczyszczenia wewnątrz to po złożeniu po tymże remoncie zalalem wodę demineralizowaną wraz z kwaskiem cytrynowym w celu wypłukania całego układu przed zalaniem świeżym płynem chłodniczym ale woda jak to woda zagotowała się na szybkości i sru korkiem do góry, nie oglądałem dotąd gejzera z tak bliska. Zastanawia mnie tylko jedno ze chłodnica jest opakowana całe chłodnica oleju filtrem powietrza akumulatorem i przepływ powietrza przez nią jest jakiś taki słaby, wiem że tak jest fabrycznie no ale ten ciąg powietrza jakiś taki słabo wyczuwalny przystawiając dłoń...
  14. Tak właśnie myślę czy jutro nie popędzić po nową chłodnice
  15. a raz przegrzany silnik to już dupa? co trzeba remoncić, tłoki tuleje panewki regeneracja głowicy, wszystko? Nie mówię tu i takim skrajnym przypadku jak tak zagrzany że aż tłoki spuchną i staną
  16. myta myjką o najniższym ciśnieniu a przed jeszcze dmuchana powietrzem z piasku i śmieci, zatkan olejowych brak
  17. wentylator oryginał 6 łopatek ptaki nowe sprężarka nie działa także oporu dodatkowego też nie daje
  18. test na zimnym i rozgrzanym silniku okazał się negatywny, odczynnik nie zmienił koloru z niebieskiego na żadnen inny a przez korek nie wypycha gazów a wręcz zasysa... jak dodać tutaj zdjęcie?
  19. bąbelki idą szczególnie jak jest już silnik rozgrzany ale panują tam ciśnienia to jeszcze nie jest 100 procentowy objaw, jutro kupię tester i od razu po pracy testuje. Test można wykonać od razu na zimnym silniku prawda? a co może mieć wspólnego brak maski że temperatura nie rośnie aż tak bardzo bez niej? ktoś mi jeszcze powiedział że jak nie ma sprawnej nagrzewniccy to lepiej zamiast korków to wylot i wylot że sobą połączyć robiąc taki mostek, co o tym sądzicie?
  20. ciągnik kupiłem zimą tego roku, filtr powietrza czysty maszyna to gruber dopasowany do ciągnika 50-60 koni, Zetor 5211 z nim chodzi i nie ma problemu moc ciągnik trzyma, nie widać chmury dymu uszczelka pod głowicą może mieć przedmuchy do układu chłodzenia?
  21. jest gorący, cała chłodnica gorąca, jak ciągnik chodzi to widać przez korek że jest ruch cieczy także pompa też widocznie pompuje
  22. jest gorący bo aż deska rozdzielcza jest ciepła a wode destylowaną jak zalalem żeby trochę pojeździć i go przepłukać na wodzie z octem to wywaliło całość przez korek
  23. Witam, zaczęły się ciężkie prace pożniwne na polach zatem mój ursus poszedł w grubera, wszystko ładnie pięknie ale na momencie łapie temperaturę. Pojeżdżę 10 minut i już wskazówka wchodzi na czerwone :( Co może być tego przyczyną? Dodam oczywiście że cały układ chodził u poprzednika na płynie i ja również zalalem go płynem, całość wypłukana, chłodnica myślę że sprawna, paski nowe termostat był, potem założyłem nowy, a potem już nawet wyjąłem go całkowicie i cały czas to samo. Jak pomiędzy naprawami pojeździłem trochę bez maski to było ciut lepiej bo na czerwone nie wchodziła wskazówka, a z maską od razu gorzej. Dodam iż ciągnik ma odciętą przez poprzednika nagrzewnice a w otwory w pompie powkrecane korki. Co jeszcze mógłbym sprawdzić, naprawić??
  24. jaka waga tej Twojej obrotówki?
  25. chyba każdy fabrycznie już miał jeden siłownik wspominający podnośnik, bardziej się zastanawiam czy starczy mu uciągu i jak z balastem podczas transportu a nie z podniesieniem, w końcu to tylko 700-800 kg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v