Dziś poskładałem wszystko, pompa wody wyjęta i porównana ze sklepową, bez jakiejkolwiek śladów zużycia, założona stara na nowej uszczelce, założona nową pompa wody i sprawny stary termostat z innego ciągnika, jeszcze ciut bardziej podgięte łopatki wentylatora. W efekcie czuć jak przez chłodnice hula wiatr. Próba na polu, ciągnik niemal od razu został temperaturę roboczą mimo że jest dziś u mnie 12 stopni, po daniu w palnik temperatura skoczyła do krańca zielonego i tak się utrzymywała do końca pracy na tym polu, może łącznie było tam pół h pracy, pole zachwaszczone mocno lecz same piachy, zatem potem pojechałem na lepsze ziemie tam gdzie nie jest mokro, efekt taki że po 10-15 min pracy wskazówka na czerwone pole oraz z wężyka lecący płyn chłodniczy ;(( Także ja już nie wiem co dalej ruszyć, jeżdżę na 1 szosowej na skrzyni 8x2, agregat z którym pracuje ciągnik to AS18K2TS od dziekana, https://images.app.goo.gl/3GwZxeR4FCbrLkJ17