U nas jak do tej pory najlepiej się sprawdza w naszych warunkach. Dobrze znosi u nas przestanie. Ponad 3 ha na jeden kontener Śliwińskiego to czasami musi długo poczekać na swoją kolej. Dość dobra odporność na choroby. Wychodzi nam dobra waga. W tym roku na próbę może Martine wezmę na kawałek
Tja tja tja
Robię bezorkę od paru już lat forterrą 130 koni na średnich i ciężkich glebach. Maszynami które według teorii do tego nie służą a do pasówki biorę usługę. Uprawa oszczędza glebę i wodę, mam o wiele lepsze wschody, lepsze plony i nie kupiłem żadnej maszyny
Motowidła, obijają a że bizon ma krótki stół własny i jakby pod kątem to nasiona spadają na glebę. Dużo strat na tym miałem, a znowu jak podnieść to zbiera i potem kupa blokuje przenośnik.