Otóż nie, używałem i RSM, jeszcze stoją mauzery. Może tylko nasz Krukowiak nie polubił się z RSM. Ja nie mam dużo do lania. Pola mam foremne więc w moim przypadku to nie problem z klinami. Na niektórych siłą rzeczy nakładka wychodzi. Jakbym miał myjkę na ciepłą wodę żeby od razu myć ciepłą ok. A tak mocno mi obżerało. Zysk z ceny rsm w moim indywidualnym przypadku nie pokrywa strat. Ja przypaleń akurat nie miałem jak był jeden sezon.