https://agroprofil.pl/wiadomosci/uprawa/miedz-systemiczna-nowe-mozliwosci-w-ochronie-upraw/
https://scholar.google.com/scholar?hl=pl&as_sdt=0%2C5&as_ylo=2021&q=ochrona+miedź+&btnG=#d=gs_qabs&t=1740948690348&u=%23p%3D2GIKW2rE1vEJ
Siarczan miedzi może działać też grzybobójczo. Np w Yukonie jest m.in. trójzasadowy siarczan miedzi. Różne grzyby będą też różnie reagować na tą czy inną formę i na jej dawkę. Ale tu trzeba szukać doświadczeń albo nastawiać szalki a tego nikt nie zrobi. Diabeł tkwi często w szczegółach i prawie robi różnicę. Coś co niby jest podobne może różnie działać. Stosując miedź systemiczną bardziej patrzy się na działanie fungicydowe. Ale natura nie lubi próżni więc dobrze sprawdza się też w czyszczeniu chorób bakteryjnych o których większość myśli że nie istnieją. Ta forma wchodzi i jest przemieszczana po roślinie. Miedź powierzchniowa np tlenochlorek czy wodorotlenki dodatkowo po deszczach spływają i czyszczą życie glebowe. Na mączniaka lepszą robotę robi pewnie siarka. W skrócie. Nie chce mi się rozpisywać, szukajcie a znajdziecie.
Heptaglukonian miedzi lub lignosulfonian. Ale trzymał bym się heptaglukonianu. ION to miedź z siarką, ale trzymać się górnej dawki. Yukon też dobry produkt