Aby przymrozek był i rura. Co roku tak się robi. Duży traktor. Po jednym bagu do rozsiewacza i idzie normalnie. W tamtym roku też tak się wydawało, zaczęło ścinać o północy, ruszyłem od razu, do 9 wysiałem co wtedy chciałem i już się mazało mocno.
Ja używam revitala z biogena ze względu na największą koncentrację kolonii. Po zbiorach był litr i constans. Na wiosnę też litr. Na moich cięższych ziemiach jest różnica w uprawie
Damy radę skoro dawaliśmy kilkadziesiąt lat innej ziemi u nas nie ma
Co roku na wiosnę jadę głęboszem na 50cm. Pola są utrzymane w kulturze, po zbiorach i przed sezonem revital, nie ma problemu. Jedyne co trzeba pilnować to azot bo bardzo łatwo o problem z tym. No i pierwszy raz zapowiada się problem z dostępem do potasu. Mam raptem 250kg
2/3a klasa, glinka, less, na tych polach przeważnie pszenica leci po 8- 10+ z ha. 0N z nawożenia. Reszta tylko z gleby. Jeżeli monokultura kilka lat to dopiero po 3 sezonie nawożenie na poziomie 20N
A będziesz miał tak tęgie nawożenie azotowe/ tak podatną odmianę na wyleganie żeby dawać CCC? Jak miałem oba przypadki to dawałem 0.4 i litr CCC, jeżeli odmiana bardziej odporna to sam moddus/ medax.
CCC przełamuje dominację pędu głównego, trineksapak wspomaga redukcję niepotrzebnych pędów bocznych. Przy CCC ryzyko słabszego systemu korzeniowego. Trineksapak ładnie pogrubi źdźbło.