Pewnie sąsiad też miał tęgą pszenicę, nie spieszyło mu się, więc żeby nie zostawiać z tyłu jechał niepełnym hederem,
Ja bizonkiem krótko w sumie koszę i nie umiem dobrze ustawić do jęczmienia. Albo mi z tyłu leci a jak nie to z ośćmi do zbiornika
Kwestia gdzie ma napęd. Na tych sitach pszenica 10+ idzie normalnie kosić. Dostaje wszystko w d... ale daje radę. Noże też jak stare tępe to tylko będzie męczyć kombajn. Tu zakładałem wszystkie nowe przy okazji.
Tak jak kiedyś pisałem jestem zadowolony. W końcu tylny wózek jest czysty, nie leżą nasiona. Widać to też po ściernisku że straty znacznie spadły. A o to właśnie mi chodziło. Bizon fabrycznie właśnie na sitach jest słaby