Miałem pierwszy raz niecałe 30t przechowane w płaskim, bez desykacji, wilgotność ok. 7,5% w żniwa, przy sprzedaży około 1% więcej. Nie mogłem wszystkiego przechować, bo reszta miała ok. 9% w żniwa i obawiałem się problemów z przechowaniem. Może 2 czy 3 tyg po żniwach przesypałem pierwszy raz, bo w jednym miejscu zaczął się trochę grzać po pomiarze prowizoryczną sondą. Kilka tyg później dla pewności drugi raz i lezało do maja. Sprzedane w cenie x2 niż w żniwa, koszty przeróbki magazynu zwróciły się dwukrotnie.
Ktoś coś słyszał o przeprowadzaniu badań na glifosat na skupach w tym roku? Mam problem zejść z wilgotnością w żniwa poniżej 8%, planowałem zdesykować. Nie mam możliwości kosić po pszenicy bo nie mam swojego kombajnu, a nikt nie ma chęci drugi raz przyczepiać stołu na te 15 ha, tak pewnie bym czekał.