W Polsce ceny dyktuje Konskowola, Lukow sokolow i Zakrzewscy no moze Biernacki.(I inalca i Osi w krowie)
I wiekszosc konkuruje miedzy soba o ten sam towar.
Ja bym chcial zeby kazdemu dobrze szlo, zebys Ty mial jako rolnik, zaklady jako zaklady, no i ja oczywiscie.
Caly poprzedni rok nie byl zly. Bo styczen - kwiecien zarlo niesamowicie. A potem miesiac po miesiacu coraz trudniej.
Ja moge sobie opinie powiedziec, ale nie wiem jak dokladnie stoja zaklady, czy ktos tam doklada czy nie i jak rozlicza.
Niemniej ja wiem po sobie, moja sprzedaz rok do roku spadla bardzo, od maja do grudnia jakby podliczyc okres to zysk spadl o 90%[ rok do roku o 40]
Tez podejmuje zle decyzje, podam Ci przyklad
Po swietch zostalo mi 85% zamrozonej wolowiny ktora mialem. Nie zeszla poprostu.
A w tatym roku sprzedalem w samym listopadzie i grudniu, tylko poledwicy 61 ton. A teraz mialem zamrozone 16 i sprzedalem ...3tony
13 ton warte prawie 2 banki lezy i czeka na lepsze czasy, a cena poledwicy juz jest o 2e/kg nizsza niz moj zakup + przechowywanie
To sie nie stanie z dnia na dzien.
Stabie sie to samo co ze swinia. Krok po kroku, najpierw import 1 auta, potem 2 potem 5 w tygodniu.
W tym momencie jest bardzo bardzo trudno. Mam tylko nadzieje, ze na koncu kazdy otrzyma swoje pieniadze. Ja tez. Firmy ubezpieczeniowe wycofaly mnostwo limitow i wielkosci tych limitow. No to raczej nie jest dobry sygnal