Orson199

Members
  • Ilość treści

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Orson199

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dziękuję wam wszystkim za owe rady w tym, oraz w tamtym temacie. Po przeanalizowaniu warunków w moim przyszłym gospodarstwie stwierdziłem, że najlepszą opcją będzie kupno C-355/60 lub 3P , głównie z powodu jego mocy która jest dla mnie najbardziej optymalna i ten ciągnik powinien być najbardziej uniwersalny do owych zadań które wymieniłem. Docelowo , chciałbym składać kasę na 3P właśnie ze względu że nie pracowały za bardzo kiedyś w PGR/SKR, nawet jeżeli miałbym przeznaczyć na to nieco więcej pieniędzy. Co do MTZ 50/JUMZ 6a to te ciągniki są dla mnie za duże... Za wysokie i za szerokie, nie nadają się pod ciągnik który musi być uniwersalny i do koszenia międzyrzędzi w malinach, i do ziemniaków i do transportu. Z takich większych ciągników to stylistycznie bardziej podobają mi się Zetory 8011 / C-385, są w podobnej cenie co 360-tki ale nie są racjonalne z ekonimicznego punktu widzenia, paliwo to pije chyba jak smok. Tak więc, moje fundusze będę starać się składać na 60-tkę lub 3P. Gdy już go kupie, mam nadzieję w tym roku to oczywiście zrobie mu sesję zdjęciową .
  2. Tak, priorytet dla mnie to uregulowanie tego tematu, 5 hektarów to liczę już jeśli będę musiał się dzielić z rodziną którymś kawałkiem pola, jeszcze wtedy dojdzie mi 2 hektary taty więc w sumie miałbym około 5. A właśnie chce to właśnie tak rozegrać. Oprócz malin i ziemniaków planuje zasiewać zbożem, możliwe że poszedłbym w rzepak, ale to wtedy gdy będę miał już zaplecze i względne doświadczenie. 360 trochę się boję, ze strony mechanicznej że trafie po prostu na grata, no ale ma ten zapas mocy, brałem pod uwage 255/3512 ale mocno wykraczają za mój docelowy budżet.
  3. Witam po raz drugi w moim drugim temacie. Jeszcze nic konkretnego nie załatwiłem z tymi sprawami spadkowymi a już powoli robię sobie rozeznanie odnośnie małych i względnie tanich traktorów, jednakowoż chciałbym poznać wasze opinie które może mnue bardziej ukierunkują jeśli kiedyś miałbym kupić jakiś ciągnik. Na wstępie chce powiedzieć że czytałem sporo agrofoto i oglądałem sporo na YT ale każde gospodarstwo jest indywidualne i ciągnik na jednym nie koniecznie spisze się dobrze na drugim gospodarstwie. Moja wiedza na temat ciągników jest czysto teoretyczna, nigdy nie miałem do czynienia z traktorami dłużej niż godzinę. A i w domu nigdy nie było traktora poza jedynie planami. A oto wstępne wymagania i warunki jakie by czekały przed jakimś ciągnikiem. -całościowo ziemi było by około 5 hektarów. -jeszcze nie wiem, ale chciałbym zaczynać prace w polu stopniowo, by zobaczyć czy będę chciał się tym zająć na poważnie czy może hobbystycznie. -Główne zadania polegały by na pielęgnacji malin przy użyciu bijakowej kosiarki, glebogryzarki no i rozsiewacza nawozu, więc ciągnik musiałby mieć dobry ,,system" WOM i zapas mocy , bowiem maliny mam na nieco górzystym terenie. Do tego dochodzi wykaszanie co roku nieużytków na posesji taty. Do tego musiałby troche, raz na jakiś czas pracować w transporcie, dowóz opału lub ewentualnie żwiru na droge lub podwórko, więc musiałby dawać sobie radę w transporcie. Przewiduje że mógłbym dzięki niemu posadzić pewien areał ziemniaka, dla siebie i dla rodziny. Najważniejsze, czyli budżet jaki mógłbym przeznaczyć wynosi do 15.000 zł. Nie mam faworyta ani nie mam ulubieńca, widuję na olx sporo tanich 360, ale boje się ich, wiem z ,,teorii" że mogą to być bomby zegarowe ktore do tego są często bez papierów. Zastanawiam się wstępnie nad T-25 , który jest na sprzedaż w okolicy, właściciel wydaje się być szczery i jak go oglądałem to nie ma jakichś widocznych wad. Cena jaką oferuje to 7 tysięcy i ona kusi mnie najbardziej... Ale te sławne buegi trochę mnie przerażają. I tak na koniec, wiem że nie posiadanie na wsi traktora to prawie jak bez ręki, cokolwiek sobie zrobić, albo przywieźć wymaga proszenia się innych, wiem też że cały koszt kupna ciągnika to nie wszystko, bo trzeba kupić jeszcze sprzęt do niego. Kiedyś na pewno owe ,,mażenie" spełnie, ale chciałbym wiedzieć od razu, co było by na moje warunki odpowiednie. Stąd pytam was, fachowców.
  4. Orson199

    Farmtrac 6050 DT + TUR 4

    Gdy rozwiąrze pomyślnie mój problem z ziemią, i gdy dostanę zgode na ten program dofinansowań to będę celować właśnie w te traktory. Używka to chyba loteria i nigdy człowiek nie wie co kupił, tutaj jest nowe, i mimo że wydaje się tandetne to jak się zadba to może troche posłuży. Zresztą, w latach 70-80 w ppdobny sposób myślano o Ursusach za granicą.
  5. A więc tak... Przez te 30 lat nikt z rodziny nie upominał się o swoje, ani wujostwo ani dalsza rodzina, nikt nic o tym w ogóle nie wspominał. I dziadkowie upoważnili mame jako współwłaściciel a wujków w to nie mieszali. Co teraz zrobie? W pierwszej kolejności pójdę do notariusza, wypytam go co i jak, potem skorzystam z porady u adwokata i gdy będę miał rozjaśnione trochę w głowie podejmę decyzje biorąc pod uwage jakie realne wyjścia według notariusza i prawnika mam przed sobą. Ale raczej chciałbym zrobić te sprawe spadkową, dogadam się z rodziną, niech wezmą ile im się należy, no chyba że faktycznie nic nie będą chcieli i sie zrzekną (tutaj mam wątpliwości odnośnie rodzeństwa ze strony nieżyjącego wujka) ale wtedy przynajmniej będę miał w przyszłości spokój od konfliktów w rodzinie. Będę tutaj pisać jakie będę miał postępy w tym temacie.
  6. Pójdę i do adwokata i do notariusza, najważniejsze że to da się jakoś załatwić, początkowo bałem się że to wszystko na nic i ziemia pójdzie na rodzine a reszta na państwo. W każdym bądź razie gdy to przejmę w jaki kolwiek dostepny sposób na siebie, będę się starać o to dofinansowanie dla małych gospodarstw i jakoś to gospodarstwo doprowadzić kiedyś na jakiś mały level. Tego by na pewno chciała mama no i dziadkowie.
  7. ,,Rolnik indywidualny" - No właśnie.. a ja nie ukończyłem szkoły rolniczej ani nie jestem jeszcze formalnie rolnikiem 😂 .
  8. Mama była we wszystkich dokumentach wpisana jako Użytkownik - Właściciel, nikt inny tam nie figurował, nawet jeszcze za życia dziadków w dokumencie zakupu lasu widnieli tam dziadkowie, i mama jako współwłaściciel. Wujkowie nigdzie nie figurują, ale skoro to dziadkowie byli/są właścicielami, a mama była tylko użytkownikiem to wujkowie mają jakby po rodzicach prawo do jakiejś części gruntu. Do prawnika już się umówiłem na wizytę, znalazłem tyle dokumentów ile mogłem i zobaczymy co uda mi się wywalczyć. Mi osobiście zalezało by na jak najbardziej spokojniejszym rozwiązaniu tego problemu, najlepsze było by zasiedzenie... A jeśli nie, to trudno, zrobi się sprawe spadkową a i tak wtedy chyba mi się będzie należała większość. Choćbym nawet miał się podzielić choć jednym hektarem to i tak miałbym jeszcze 2, które chce mi przepisać tata, a który pobrał się z mamś 5 lat po tym, jak zaczęła to użytkować więc jemu podobno nic się teraz nie należy do tego.
  9. Woj. Świętokrzyskie, rodzice jakoś nigdy nie przypuszczali że była by szansa na usamodzielnienie się gospodarstwa, stąd brak z ich strony chęci inwestycji w jakiegoś poczciwego ciapka. Ja zaś pracuję i widzę że nie posiadanie na wsi ciągnika jest bardzo uciążliwe, nie tylko ze względu że nie ma czym w tym polu robić, ale i nie ma czym pojechać po drzewo czy przywieźć samemu żwiru czy węgla. O wszystko trzeba się wiecznie prosić. Szkoda troche że za te pieniądze trzeba kupić koniecznie nowy sprzęt, tak to te 60 tysięcy spokojnie by starczyło chyba na jakieś podstawowe stare graty. Co do pożyczania od sąsiada to to nie wchodzi z nim w gre, jak trzeba to zawsze pomoże, ale nie ma mowy żeby pożyczył na dzień czy dwa jakiś sprzęt.
  10. Nie mam, wiem natomiast że mama przekroczyła wymagane do zasiedzenia 30 lat, gdy zmarła miała już 33 lata użytkowania. Chciała przepisać wszystko na mnie ale przez chorobę nie zdąrzyła. A co do sprawy spadkowej lub nabycia spadku to wchodzą to też dzieci tychże moich wujków?
  11. Dane było na czas nieokreślony, ale w każdej chwili mogę to odebrać, z sąsiadem nie było hy takiego problemu bo za wszystko i tak my bierzemy dopłaty, on po prostu obsiewa i zbiera z tego do siebie.
  12. Witam. Otóż mieszkam na wsi i nie dawno zmarła moja mama. Problem jest natury spadkowej, otóż, mama była użytkownikiem przez 33 lata 5 hektarów ziemi ornej + działka razem z domem, brała także dopłaty, mam obecnie 26 lat i cały czas mieszkałem w tym domu razem z mamą. Użytkowała to po śmierci swoich rodziców którzy zmarli w latach 80-tych. Mama miała jeszcze 3 braci, z których jedej nie żyje od 20 paru lat, i z tego co rozmawiałem z tymi dwoma wujkami to oni chcą się zrzec prawa do własności i w ogóle spadku. Ja za to jestem jedynakiem, jak wspomniałem cały czas tutaj mieszkałem i pracowałem ale nic na mnie nie figurowało i nie ukończyłem szkoły rolniczej. I chciałbym się doradzić w jaki sposób to wszystko mogę wziąć na siebie? Wiem że mama w chwili odejścia od nas była właścicielem przez zasiedzenie, nie zdążyła jednak nic mi zapisać bo w jej chorobie nie było na to w ogóle czasu. I nie wiem kompletnie co w tej sytuacji mógłbym zrobić. Czy prawo do własności już mam? czy muszę tak jak mama przez kolejne 15 lat użytkować ziemie jak mama? (w sensie że to się chyba nalicza od uzyskania przeze mnie pełnoletności abym w końcu też miał 33 lata użytkowania). Prosiłbym o jakąś poradę w tym temacie, temat jest taki że prędzej czy później będę musiał się z nim zmierzyć. Radziłem się wujka to doradził że jeśli nie przysługuje mi jeszcze własność to żebym próbował być użytkownikiem. Nie wiem także co zrobić z dopłatami i ogólnie z Agencją.. Czy mógłby mi ktoś napisać co należy w tej kwestii zrobić, gdzie się udać dokładnie i jakie dokumenty przygotować i skąd, jeśli nie ma ich w domu?. Dodam też, że niestety nie ukończyłem szkoły rolniczej, a z tego co czytałem jest to warunek konieczny. I tego boje się najbardziej.
  13. A ja mam z kolei pytanie, otóż wkrótce stane się właścicielem niewielkiego mojego rodzinnego gospodarstwa o pow. Około 5 hektarów. Nigdy nie było u mnie żadnych maszyn od kąd pamiętam, rodzice po prostu byli za starzy a i w ostatnich 2 latach moja mama zachorowała na raka i nie było czasu myśleć o takich rzeczach. Więc większość ziemi została oddana w dzierżawę, mieliśmy jedynie pół hektara malin przy których pracowaliśmy ręcznie. No i skoro jest taki program, to kusi mnie by spróbować z niego skorzystać, abym mógł gospodarstwo w końcu przestawić do cywilizacji. Stąd pytanie, czy gospodarstwo któte oddało większość ziemi w dzierżawę ma szanse w tym programie?. Jedyne co stoi na przeszkodzie w wymaganisch to dochód/przychód 25%, z malin idzie zarobić ale nie wiem czy aż tyle.
  14. Witam! Założyłem ten temat ponieważ mam bardzo pilną sprawę. Potrzebuje jak najbardziej dokładnych wymiarów kabiny starego typu, ponieważ ma ona być bardzo starannie przeniesiona do gry Farming Simulator, tak samo jak i widoczny poniżej kombajn, planowane jest wydanie go, ale kto wie, jak to się potoczy, po prostu, naszym celem jest stworzenie jak najwierniejszego i jak najbardziej się da odwzorowanego Bizona Z056 do tej gry, aby każdy mógł w grze mieć taki sam kombajn jaki miał kiedyś, lub ma jeszcze teraz. Model kabiny jest już bardzo dobrze wymodelowany, potrzeba jest jedynie aby znać jej dokładne wymiary, aby po prostu model był jak najwierniej odwzorowany w wirtualnej rzeczywistości . Dlatego jest potrzeba: -Wysokość kabiny od pomostu do czubka kabiny, -Długość kabiny na dole oraz na górze, -Szerokość kabiny na dole i na górze, -Długość oraz szerokość ramy dolnej szybki przeciw pyłowej, -Wymiary dachu, jego grubość i szerokość, pod kątem prostym no i samego czubka, tam gdzie boki kabiny się nachylają jak krańce samego kadłuba kombajnu. -Wymiary wlotu powietrza od zewnątrz i w wewnątrz, -Wymiary drzwi, -Wymiary tej ,,futryny'' od drzwi, na dole, w środku i na górze Mile widziane także zdjęcia wszelkich uszczelek i rzeczy charakterystycznych dla tych kabin, za wszelką pomoc w tej kwestii możemy się odwdzięczyć gotowym modelem kombajnu przed jego ewentualną premierą . Jeżeli ktoś ma, lub ma dostęp, mogą to być jakieś archiwalne dokumentacje takiej kabiny lub inne informacje o niej. Z góry dziękuję za pomoc!
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj