Ja też używam. Do ziemniaków najlepsze bo ziemia się wysypuje od razu a nie sypiesz do worka
Z koszyka dobrze bo ziemia się przesypuje i do worka sypiesz bez niej
Mogę sprzedać. 728239548
Sobie zrobiłem 20 m ale to jak jest ciepło bo na podwórku trzeba rozstawić
Tak nie skręcisz bo najpierw skręcasz w jedną stronę 4 haczykami a potem w drugą jednym. I te na jednym może zrobisz wiertarką ale z 4 naraz już nie
Też mi się wydaje że to nie forschritt.
Stawiam 90% że to KVERNELAND i 10% na DURO.
zdjęcia z czerwonymi strzałkami to ustaw szerokości (kąt)
z pomaranczowymi to przesów boczny ( ust pierwszej skiby)
Dalem 2.800 Płynny obrót. Nie orałem jeszcze. Od płozy do płozy ma 40 cm ale ma zmienną szerokość orki więc zobaczę w polu
Trochę waży ale za to ładnie w ziemię wychodzi
Nie mam pojęcia. Podejrzewam KVERNELANDa z racji że nie widziałem w innych zabezpieczeń resorowych. Jeszcze agro-masz ma ale to młoda Polska firma a ten to Niemiec. I te lemiesze z krojami.
A taki że elektrozawory będą padać od opiłków ze skrzyni to raz. A dwa to same elektrozawory zmienia tyle że będziesz miał przyciski zamiast dźwigni. Żeby to miało sens trzebaby założyć jakieś krańcówki.
Poza tym dodatkowa elektronika w takim ciągniku musiała by być szczególnie zabezpieczona bo sami wiecie jak jest ze zwykłymi światłami które co jakoś czas trzeba poprawiać bo tam nie łączy, tam rdza itp
Nie mówię że to nie ma sensu ale na niezależnej hydraulice, porządnie przemyślane i poskładane może fajnie funkcjonować.
Bo ludzie się nie znają. Jak ktoś wie że silnik zetora jest lepszy to by nie kręcił nosem. Przynajmniej ja bym nie kręcił
Nie każdego stać na zetora ale jak można mieć chociaż jego serce w c-360 to nie widzę problemu
Tak z ciekawości bo nigdy się nie interesowałem.... Czym się różni wałek zetora? Ma wyższe krzywki i więcej się otwierają zawory czy jak bo w sumie temat ciekawy
No c-360 nie były dopracowane. Powinny z nazwy mieć 60km. Przedni napęd i poprawioną blokadę mechanizmów różnicowych. No i obowiązkowo niezależną hydraulike
Nie beton ale jak ktoś napisał że orać po kolana. C 360 nie ma uciągu żeby po kolana dwójką pługiem.
Ale na poważnie. Orałem fortchrittem z 5 pługiem grudziądz. I miał tam co robić. Nie kopał się bo to ważyło 6 t a miał napęd. A 60 jakby miała napęd to ta jej niewielka moc by była wyłożystana a tak to się slizga
Nie zbieram tego pierwszy rok i wiem kiedy orać. A na początku orałem t25 teścia, później 360 a potem kupiłem fortschritta. Teraz wracam do 360 ale obrotowej dwójki bo klin jest taki że jak z jednego końca kończę to w drugim mam jeszcze do zaorania ok 120 skib
Ale ja nie namawiam do zakładania. Jak pisałem na początku szukałem informacji jako to założyć i teraz sam wrzuciłem fotę żeby inni ZAINTERESOWANI podejrzeli.
I sam powiedziałeś że na piasku trzymasz rękę na tarczy. I opuszczasz i podnosisz więc to niczym nie będzie się różnić od tego bo też jak mi kółko będzie siadać to podniosę. A robiłem to bo tamten wysiadł a wiem że u mnie na kółku będzie chodził. Nie mam piasku a koło do pługa mam szerokie gumowe.
I twierdzisz że na tarczy wiesz w którym miejscu na ile orze... Pomijając fakt że to nie jest tak dokładne to podnosisz z kółka na podnośnik jak zaczyna się kopać. Czyli jak go dźwigniesz to już orze na te samą wysokość co zaczynałeś na kółku?
To jest tak samo stopniowanie podnośnika jak i u mnie i w innych ciągnikach. Różnica siedzi w różnicy rozdzielacza. Ja na orginalnym pracowałem i wiem jak on działa. Ty domyślasz się jak będzie u mnie nie pracując na nim. Proponuję żebyś spróbował i wtedy będziesz opisywał doświadczenie a nie domysły o teorie.
Tu mowa nie o ilości skib ale o tym czy orzecie na podnosniku czy kółku podporowy.
Nie zależnie od ziemi? Gdyby ciągnik miał uciąg to można by dyskutować ale u mnie na glinie z kamieniami to se 60 możesz orać dwójką po kolana ale jak ciągnik będzie miał ze 4 tony