Skocz do zawartości

Kowalsky30

Members
  • Postów

    591
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Kowalsky30

  1. Baba przyjeżdża po warzywa. Mówię jej, żeby przyjechała ze swoją wagą a ona, że poszuka co tam ma kuchenną albo fincerz. Szukam w google i nie ma. Co to jest fincerz?
  2. Ja się nie dziwię Michałowi bo on kobitę widzi tylko jak jedzie do miasta, ale żeby żonaci córkaci chełpiący się wyższym wykształceniem nie rozróżnili kobiety od faceta🤦‍♂️ Nawet ja tak podejrzliwy i nieufny nie mam wątpliwości, że to 100% kobieta. Nie wiem kto ale baba na bank😗
  3. Dokładnie. Ja lubię dźwigać drzewo. Działa to na mnie kojąco i ten zapach drewna obłędny Moje stanowisko pracy jest jakby skrojone pode mnie. Jedynie jakby panna z hodowlą krów albo bydła by się trafiła to bym zamienił. Bo same uprawy zboża jak Pioter albo świnie, czy konie to nie chcę😗
  4. Przy linii jest straszna monotonia opowiadał mi chłopak co robił przy produkcji. Pchasz i pchasz deski w hebel patrzysz na zegarek a tu dopiero godzina minęła. Na tartaku jest większe urozmaicenie. Każdy dzień jest inny nieprzewidywalny. Można jepać i jepać a można się i setnie wynudzić
  5. Do babki wracam
  6. Mam uprawnienia na wózek. Jeździć nie lubię cały czas nawet prywatnie. Tacy jak ty powinni 20 zł za godzinę zarabiać, a na pewno nie więcej niż fizyczni w firmie
  7. Ręcznie. Wózkiem tylko odwozimy na miejsce docelowe
  8. Wiem co pisałeś o swoim dniu pracy jak przebiega i zarobkach więc takie teksty to nic innego jak czysta hipokryzja. Takie teksty pisz Tomaszowi on to uwielbia😂 Ja nie mam wyjścia bo nic innego nie umiem. Zawsze możesz sobie wmówić, że masz darmowy karnet na siłkę😂
  9. Kurła Putin chce przejąć majątek ogarka i ziemię synowej🙆‍♂️ https://wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32235770,alarmujace-slowa-oficera-wywiadu-chodzi-o-przesmyk-suwalski.html
  10. Ale się wczora wieczorem zląkłem. Wchodzę na af uśmiechnięty od ucha do ucha bo znowu spotkam się ze swoim kolegą Zbigniewem. Wchodzę a ten akurat ujuje kogoś w najlepsze. Aż się schowałem z wrażenia pod pierzynę
  11. Nie jest źle można się przyzwyczaić😗 Pierwszy raz jak poszedłem szefowa zapytała, czy dam radę dzwigać to tylko zrobiłem pfff. A po pierwszym dniu zastanawiałem kurła co ja tu robię🤣 Wtedy nie byłem nauczony pracować babka we wszystkim wyręczała
  12. Pafnucy mój kolego znienacka razem
  13. No nic drzemka potem pobudka i znowu drzemka Nie ma to jak bycie rolnikiem😗
  14. użądliła czy urządziła?
  15. Robimy średnio 40 do max 50 kubików, ale to trzeba na bieżąco od razu poprzecinać piłą motorową na odpowiedni komponent. Jak na wyjeździe robiliśmy siódemki i z boku calówki w całości dziennie wychodziło średnio 80 kubików. Rekord to 106 kubików przez 9 godzin bo tam była przerwa godzinowa na odpoczynek minus to co zeszło na przebicie pił
  16. Świętują. W polu nic nie robią i koło domu, ale do pracy chodzą
  17. Słoneczko nie wzeszło? 😁 Juuu😂
  18. Się robi się😗
  19. Szon oszalał. Wszędzie widzi ciebie Zrób tak bo jeszcze skoczy z komina😂
  20. Dobranoc Zbyszku
  21. Mniej to ty masz😂
  22. Trochę schodzi ale to nie moja działka. My w tym czasie idziemy na wielopiłę i jakieś godziny dopisują do akordu od minimalnej krajowej albo mniej więc skupiamy się na akordzie Ona o czym innym i ma trochę racji😂
  23. Legalnie Michałku od 20 roku życia w tym samym miejscu O zarobkach dżentelmeni nie rozmawiają a ty jesteś dżentelmenem w każdym calu😉
  24. A mój kolega Pafnucy ile waży? Wygodniej się odbiera na dużym przez inne rozwiązania. Na małym mają więcej od kubika bo mniejsze drzewo i nic by nie zarobili
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v