Skocz do zawartości

Kowalsky30

Members
  • Postów

    591
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Kowalsky30

  1. Wiesz co robi iluzjonista? Wszyscy myślą, że to jakiś magik a prawda jest banalna😁
  2. Oj Piotruś nieładnie tak kłamać. Mimo, że jesteś zalogowany anonimowo i tak widać każde twoje wejście. Są tacy co pożegnali się na miesiąc a i tak zaglądają kilka razy dziennie😁😂 Ja się brzydzę miodem
  3. Kowalsky30

    uprawa truskawek

    I kto to mówi?😁 Dobre👍
  4. Bób to najprościejsza uprawa. Nie rozumiem jak ludzie mogą wydawać tyle pieniędzy za mały woreczek 10 krotnie pryskany, gdy mozna wrzucić parę ziaren w ziemię i samo rośnie. Tylko zrywać
  5. Nie kradną truskawek u was
  6. Ile to jest dużo dla ciebie, że się wstydzisz powiedzieć? To już wolę tak niż bylejak
  7. Takiej szukam co umie co nieco, a nie... skacze z kwiatka na kwiatek i sobie dokleja to i owo i robi pazury w nogach, których i tak nikt nie widzi
  8. Nie każdego stać na drugą. Większość nadal musi się męczyć z pierwszą Ile płacisz w tym roku za kobiałkę Pafnuc ty ile?
  9. Nie cygań. Nie wierzę abyś po 2 ha ganiał z motyką
  10. Naucz mnie uprawiać truskawki bez chwastów
  11. A o co? Wracając do kokcydiozy... To po jakim czasie miałeś poprawę najszybciej?
  12. Hojny się pisze. Co myślałeś, że chojny?😗
  13. Jeden facet opowiadał, że ma mpm i na schodach do kotłowni postawił wentylator, żeby wypychał dym z powrotem🤣 Podziękuję. Nawet dziewczyny szukam najdalej w Nowym Targu. Za niedługo będę miał pierwszą montkę a potem simkę, na którą dobierałeś nasienie to sobie zostawię. Jak będzie byczek będzie się nazywał Kwasi. Mam nadzieję, że jako chrzestny się postawisz. Taki hojny chrzestny to skarb😂
  14. No jak ja bym się bawił w rokowania przyrostów, to bym wszystkie tanio musiał sprzedawać. Jaki cielak każdy widzi, grunt aby zdrowy
  15. To nikt go nie weźmie😂 Sprzedam handlarzowi. I od tej pory będę ręczył za swoje od własnych krów cielaki. Obiecuję✌️
  16. Jak moje przeżyje to co mam powiedzieć kupującemu? Wiadomo, że w takim stanie nie będę sprzedawał. Wóz albo przewóz
  17. Dlaczego u ciebie nie ma żadnych porażek? Przypadek? Nie sądzę🤔 Czemu nic nie piszesz np. o swoim kociołku? Toć tak go zachwalałeś przed zakupem🤣
  18. Babka była u weta i dal tylko jakiś sralutan. Podobno nic na to nie ma tylko ...jeździć obserwować. I jak wyjdzie z tego to kazał witaminy. Zamiast wody utlenionej podaję elektrolity😗
  19. Nogę doprowadziłem do składu i ładu😗
  20. No ja czegoś takiego nigdy nie miałem. Raz bylo bvd (wniósł weterynarz) to masakra, ale tyle krwi co teraz nie widziałem. Bvd łapało wszystie sztuki po kolei Z tego co czytałem to w zasadzie każde cielę przechodzi kokcydiozę. Ale jak ma dobrą odporność to bezobjawowo i się uodparnia. Tu widzę wyjątkowy brak odporności
  21. Też nie bardzo się tym interesuję ile. Jak puszczam pod krowę widzę gdy ma dość i jak wypełniony brzuch to odciągam. Nie za długo nie za krótko. Kwestia wprawy. Nigdy się nie przesadzą ani głodne nie chodzą. Babka też umie karmić😗
  22. Potrafić potrafi. Raczej wynika to z natury człowieka. Widzę w pracy. Jeden pedant każdą deseczkę równiutko układa, choć nie musi, drugi nawet pikarki nie odłoży normalnie, tylko jeb o ziemię. A ten co od niego kupowałem na wszystko ma odpowiedź; eeeee aaaaa😂 Ale tylko on sprzeda do okolicy, inni wolą doć taniej handlarzowi niż potem słuchać narzekań. Też nie sprzedaję u siebie
  23. Może to być też kryptosporydioza, prawda? Tak oględnie poczytałem i w tym drugim przypadku jak niektórzy piszą leci sama krew jak u mnie. Tak sobie myślę, że to jest brak odporności spowodowany brakiem siary. Jak można cielaka trzymać z inną krową. Jak odchowuję swoje cielaki, nigdy nie ma sensacji, dbam o jak najszybsze podanie siary i tak dalej. A ludzie pier**lą. Wleje mleka z ogólnego doju a siarę odda do lokalnej „piątnicy"🙆 Już się wyleczyłem z kupowania cieląt nawet na dopłaty po wsze czasy
  24. @Qwazi i inne chlopaki... Jak długa trzyma ostra kokcydioza u cieląt?
  25. Dokładnie. Poczytałem trochę i to będzie to. Odizolowany jest, bo krowy na pastwisku. Ma siano, musli, ale ono woli w gównach się babrać. Wypuszczałem go na wybieg to zjadł pół kretowiska. To też mogło mu zaszkodzić. Lekarz nic nie mówił, żeby mleka nie dawać. Nawet ten proszek kazał w mleku rozpuszczać. Najgorsze to, że go raczej siarą nie karmili. Mówili, że mu podawali siarę w wiaderku a jednocześnie mieli go z inną krową w osobnym pomieszczeniu i chwalili się, że ją ssie. Ale do tej pory cielak chował się wzorowo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v