Pytanie nie jest takie proste. Oba sposoby sadzenia ma swoje plusy i minusy.
Na zagonach jest trochę łatwiejszy zbiór, z zachwaszczeniem tak w drugim roku też jest mniejszy problem.
Z minusów będzie wolniejsze sadzenie, pielenie w otworach zanim truskawka się rozrośnie (ale to i w tradycyjnym sadzeniu jest), nie wiem czy będą dostępne herbicydy do zwalczania chwastów między rzędami, nawadnianie i fertygacja to konieczność, nawozów nie podamy juz pogłównie, naprawa pasków od wody pod folią, włókniną jest kłopotliwa, a uszkodzenia potrafią być nieraz spore.
Pewnie jeszcze kilka plusów i minusów by znalazł. Trzeba by się dłużej zastanowić:)