Np po to, że jak jedziesz z maszyną 3m z tyłu to lepiej, żeby był...chociaż kodeks mówi coś innego. Z doświadczenia wiem... Mimo, że mam 26lat. Jak się latało ciężarówką po Rumuni i wozy konne w nocy bez oświetlenia jechały to ja już wolę nielegalnie jechać na kogucie
Wydaje mi się, że zimą może być mało na odpalenie... Ale jeśli mówisz, że zimą nie użytkujesz... Załóż najlepiej taki jaki był. I że swojego doświadczenia odradzam Centre.
Ja mam w takim samym 180Ah, ale aku mam z lewej strony między schodkami a skrzynią. Miałem 180Ah Forse żółty ukraiński 9lat i przebiłem go w lesie gałęzią. Teraz mam Oberona też 180Ah. Żadnych problemów.
Osobiście uważam, że nie. Jak chcesz taniej to autorenolak jak trwalej, ale drożej to poliuretan. Poliuretan i tak wyjdzie taniej niż akryl a będzie trwalszy.
Osobiście lakieruje tylko poliuretanem firmy IVAT, bo jest najlepszy z dostępnych w promieniu 20km. I polecam kupić w stacjonarnym a nie przez neta, bo jak Ci trochę zabraknie to pojedziesz i dorobisz a nie będziesz czekał tydzień.
Nie. Ma wyższy połysk, ale dużo niższą odporność na UV i uszkodzenia mechaniczne. Są akryle HSy ale umywają się pod względem twardości do dobrego poliuretanu
tomek73 napisał: 1 godzinę temu, robert1004t napisał: Na 3 burty rozrzutnika poszło mi 1,5l zielonego poliuretanu, od wewnątrz jedna dobra warstwa a z zewnątrz dwie i bez stresu starczyło malując zwykłym tanim pistoletem z bazaru To Ty raczej nie malowałem tylko przydymiłeś. Bo 0,5 litra na burtę to śmiech. Mi na burty z D 47 z nakładkami 25 cm miałem 7 litrów poliuretanu to na zewnątrz 2 warstwy a w środku 1 warstwa bo na wiecej nie starczyło. Brakło po prostu. Myślę ze z 10 litrow to minimum na takie burty. https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/511285-przyczepa-d-47/?do=embed Zresztą tu jest opisane ile farby poszło na D 47.
No To musiałeś mieć bardzo słaby jakościowo Poliuretan albo dawałeś go bardzo grubo. Lakier nawierzchniowy kładzie się na taką grubość jaka jest potrzebna do uzyskania odpowiedniego koloru bez efektów przebijania podkładu. Tak samo podkład, jedna pełna zamknięta warstwa. W przypadku lakierowania grubo ponad normę oznacza tylko niepotrzebnie wydane pieniądze. Na d-47 w oryginale bez nadstawek wychodzi mi 7litrow podkładu epoksydowego(stosowanego w stoczniach) na ramę dolną, ramę górną, podłogę, burty i koła. 7-8l grafitu RAL 7021 na wszystko oprócz burt i kół, 0.5l lakieru 9006 metalik na felgi i około 2l poliuretanu RAL 3002 czerwony na burty. Ale tu można się spierać jak ze spalaniem przy orce. Inna gleba, inny pług, inna "sprawność ciągnika" , inna noga na gazie, więcej lub mniej uwroci. Jest tyle zmiennych, że nie da się realnie porównać. Ale z doświadczenia wiem, bo przerobiłem sporo lakierów i podkładów zanim mi któreś przypasowały, że lakiery są różne a wydajność skrajnych jest razy dwa a cena podobna. Inna ręka, inne ciśnienie robocze na pistolecie, pistolet HVLP lub LVLP i na tym samym produkcie można uzyskać różne wydajności. Obecnie większe powierzchnie maluję agregatem hydrodynamicznym i zużycie lakieru jest niższe nawet o 30%, ale na burty to szkoda go brudzic, bo później 5l rozpuszczalnika, żeby go dobrze wymyć.
Po ciągniku nie czułem, bo jeździłem Renault 113.14 z wolną skrzynią na drugim biegu na średnim zakresie, więc bardzo wolno a jego masa jest dość wysoka jak na tą moc. Ale po przejechaniu około kilometra tych zębów nie dało się dotknąć takie były gorące.
Ale N masz zawsze w sieci i większość urządzeń go wymaga. Sam silnik trójfazowy bez żadnego osprzętu może działać na trzech fazach i podpiętej ochronie a jak nie ma ochrony PE to podpinasz mu N na obudowę i po sprawie. W przypadku braku PE w instalacji mostkujesz w gnieździe czy gdziekolwiek N z PE i na pewno to nikomu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie.
Jak masz surowe tłuste burty to polej wodą i na dwór, żeby się zrobił lekki nalot rdzy (praktykowane 10 lat temu na płotach i bramach i do tej pory trzyma) podkład najlepiej epoksydowy. Lakier poliuretanowy moim zdaniem nie biorąc pod uwagę pozornej oszczędności (śnieżka wyjdzie 100-150zl taniej, ale za rok czy dwa farba się utleni) jest najlepszym wyborem. Droższa, ale dużo twardsza, odporna na UV, rozpuszczalniki i chemię.
Ale tak pytam bardziej o praktykę niż o teorie, bo teoretycznie strzał w kolano, ale jakby popadało chociaż raz porządnie to jakiś bufor wody się pod spodem zrobi.
Zależy jaki kolor i na jaki kolor podkładu
Przykładowo czerwony 3020 lub 3002 na szary podkład to tak bezpiecznie 1.5 litra lakieru plus 0.75l utwardzacza + 10% rozcienczalnika czyli gotowego lakieru wychodzi około 2.5l i mówię tu o pełnej warstwie na burty od środka i dwóch warstwach z zewnątrz
Jeśli chodzi o żółty kolor nawet na biały podkład to już 3-3.5l gotowego a na niebieski lub grafit to w dwóch litrach gotowca się zamkniesz.
Nie doczytałem, chcesz zmienić gniazdo... Obojętnie gdzie zmostkujesz czy w gnieździe czy we wtyczce, bez różnicy. Uziemienie jest potrzebne, ale każdy elektryk Ci powie, że jeśli nie ma uziemienia to dopuszczalne jest zmostkowanie z N.