Skocz do zawartości

Krzyszt0f

Members
  • Postów

    126
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krzyszt0f

  1. Widzisz akurat pech tak chciał że teraz nie umyłem a tak to zawsze jest myty po robocie a po za tym miało być po życie orane ale poszedł striptill i tak nie ma czasu żeby zapiąć i umyć a za chwilę jęczmień będzie skoszony to może znowu w ziemię pójdzie. olejem robiłem swego czasu ale to deszcz ci przyjdzie i i tak większość spłynie i tak rdzewieje, mniej było rdzy jak smarem jakimś tanim raz zrobiłem ale dużo czasu to zajmowało i wole nic nie robić przejechać dwa razy w tą i z powrotem i mam wytarte już odkladnice :)) min jest postawiony na ziemi i pod odkładnicą były deski ale ziemia piaszczysta to i nawet plug siadł a no i liście z drzewa itp to się wydaje że jest zapadnięty, ogólnie z roku na rok już mniej się używa ale np do przeorywania łąk czy jak po kukurydzy na ziarno to przydaje się plug
  2. Tu masz dosyć długie te dokładnie chyba że tylko tak się wydaje z ciągnika. ja mam coś takiego od. Odkładnicą obdzerwiłe bo nie smaruje niczym bo nie ma sensu i tak się potem wytrze po paru przejazdach
  3. A jakie odladnice? Jakies bardzo długie śrubowe itp?
  4. Dokładnie unia ma dużo rodzaji odkładani ale w czasie kiedy ja kupowałem 2007 rok to nie obstawiałem że będę miał opony szersze niż 420 i nie brało się większych teraz to pewnie że bym wziął
  5. Tylko wiadomo jak to jest z tą prędkością, plug nieźle dostaje a jeszcze mam zabezpieczenie śrubowe, To tez zalezy jakie odladnice bo jak masz jakies śrubowe i bardzo długie jak mają kverneland to wierzę ale unia ibis w podstawie miala cos takiego no
  6. To prędzej myślałem przedłużyć i dokleić sobie takie listwy do korpusu żeby dalej rzucała ziemię i jakoś to wyglądało No jak na to patrzeć to przy szerokości 55 nie da rady orać 710 a dużo jest takich co prze i jest równo na polu
  7. Witam, czy ciągnik na oponach tył 650 przód 540 będzie się nadawał do orki plugiem 4 ślinowym na szerokości 42cm ( to jest największa, unia ibis L ) czy będzie nie dorzucać albo gnieść orana ziemię? A czy jest duża różnica uciągu między zestawem tył 600 a przód 520? ogolnie oram bardzo sporadycznie ale czasem obornik trzeba zaorać albo jakąś łąkę i się zastanawiam ciągnik 150km
  8. No dobra może częściej ale nawet jeśli mi by się trafił tam jakiś błąd czy coś to mało w porównaniu z tym co tutaj kolega wyżej pisze, ale ogólnie z używkami większa loteria jest tak mi siw wydaje i już w ogóle nie masz gdzie pójść bo poprzedni właściciel ma wywalone i tyle Ogólnie z tym psuciem się to mam wrażenie że czasem fabryka coś specjalnie zepsuje żeby na takim ciągniku więcej zarobić, bo tak jak w samochodówce jakby tylko dealerzy sprzedawali i nic by się nie psuło nikt by nie zarabiał ( mechanicy, dealerzy itp) tak samo w rolnictwie a nawet podejrzewam że jeszcze bardziej to działa na większą skalę. Ja wiem że to brzmi jak jakaś teoria spiskowa ale nie zdziwił bym się jakby tak to wyglądało słabszy materiał dodaj ekologię to szybciej się popsuje i klient wróci po części i naprawy. Kiedyś obiło mi się o uszy że podobno dealerzy małe marże mają na sprzedaży Ciagnikow a właśnie bardziej na tych mniejszych maszynach przez to ciągną z rolników na tych naprawach i częściach Właśnie często jest tak że serwisy usuwają skutki ale nie przyczyny awarii
  9. Współczuję takim ludzia jak tobie, bo na tysiąc Ciagnikow nowych zdarzy się jakiś jeden mega wadliwy i ten jeden rolnik cierpi. To jest loteria ale kosztem nas rolników i nie powinno to się dziać tym bardziej za takie ogromne pieniądze. Mam nadzieję że masz jakiś inny ciągnik a nie teraz robota stoi bo fabryka wykonała jakiś bubel
  10. W sensie o młodym slyszaem A inne się nie orientowałem ale ciekawe, że tylko na młody Rolnik się da, jedynie musi to znaczyć że dużo rolników już korzystało z innych dotacji na zakup ciągnika i agencja stwierdziła że za duzo nowych będzie Pytałem bo miałem małą styczność z bezstopniowka a inny temat to tak poleciał po kolei, więc jak mam kupować w ciemno wolę zapytać to narazie nic mnie nie kosztuje a dużo można się czasem dowiedzieć Ogólnie wszystko co teraz tworzą jest na wiele gorszych materiałach niż te 15 lat temu więc na ten temat nie ma co dyskutować
  11. Jak ojciec kupował w 2008 roku masseya nowego to nie było z nim żadnych problemów do teraz po za drobnymi awariami i serwisami (tz. Wąż przeciekający, akumulator hydrauliczny, czy tam jakaś pier**la) a sąsiad niedaleko obok ten sam ciągnik ale kupiony rok po nas i już miał jakieś przygody a to z rewersem, błędy itp więc to też loteria Orientując się na rynku, w super stanie mf nie kupisz za 300 tys i to jeszcze nie z dużym przebiegiem itp a jak mam dawać „200 tys na remont” to za 580 netto mogę mieć już nowego to i tak używany mnie w ostateczności będzie 500 kosztował a jest stary i tak, a już nie mówiąc jak ktoś bierze jakieś dofinanstowanie co tam mu 200 czy 300 tyś zwrócą
  12. Zależy kto ma jakie szczęście, kumpel 2 jd kupił jednego roku używane i bez problemu do tamtego roku jesieni gdzie silnik mu padł ale no kupiony był z 13tys godzin a ja kupowałem ostatnio 4 używane maszyny i 3 z nich to były miny i masakra tyle nerwów i kasy poszło żeby je ogarnąć i nie kupowałem pierwsze lepsze, to powiedziałem że ciągnik to za duże ryzyko, tym bardziej jeśli kupuje ciągnik na kolejne 15 lat To prawda ale zawsze jest ta gwarancja i mniejsze prawdopodobieństwo niż 10 letni ciągnik, co innego gdybym wybierał pomocniczy to może bym się odważył ale nie jako główny, no każdy robi jak uważa i jakie ma szczęście
  13. Myślałem o tym ale kupić 5 lub więcej letni ciągnik może z 6/7 tys godzin gdzie nie wiadomo w jakim stanie on jest i jak był użytkowany, tu 50 silnik tu 50tys skrzynia i już wychodzi tyle samo co nowy z zwrotem za dofinansowanie, a nowy to na lata itp
  14. Wiadomo robocizny sie nie liczy bo to samemu sie zrobi, nie licząc okresu gwarancyjnego. a właśnie w bezstopniowce normalnie wymieniasz olej statycznie czy jeździsz gdzieś i wyciągają itp bo słyszałem ze różne są sposoby ? Też tak słyszałem że trzeba min 50 dopłacić dlatego to nie są małe pieniądze i taki dylemat jest, tym bardziej że w okolicy jak kupowali nowe 7s czy to 155/180 to większość na dyna 6 ma w okolicy mało kto ma bezstopniowa skrzynie więc nawet nie ma się kogo spytać o opinie a dilerzy wiadomo byle byś kupił wszystko wcisną
  15. Zmieniam, silnik co 200 bo turbo jest a skrzynia co 800/1000, tylko na pewno koszt takiej bezstopniowki jest większy od zwykłej ale ciekawi mnie o ile
  16. Ale serwisujesz takie skrzynie? Czy tylko tak słyszałeś? Bo dużo osób też tak mówi w samochodach że automat tańszy itp, a w rodzinie mam mechanika to sam wiem że nie prawda, że automaty droższe w utrzymaniu i naprawię niż manuale, ale wiadomo akurat wiemy często że branża rolnicza i koszty w niej rządzą się własnymi zasadami
  17. a okresowe serwisy takiej skrzyni jak to cenowo wygląda porównując do zwykłej? Na pewno trzeba bardziej uważać, słyszałem że przy okazji przy wymianie oleju z skrzynią zmienia się też olej w zwolnicach w bezstopniowej? Fajne że oddzielna hydraulika i skrzynia jest. Czyli waszym zdaniem jest warte wydać te kilkadziesit tys więcej na bezstopniowkę?
  18. Zamieniłeś 6 cyl na 4? Czemu? Nie wyobrażam sobie samemu użytkować 150koni w 4 garach. Jedynie tak do 120konj jako do opryskiwacza, rozsiewacza czy do jakiś prac przy zgrabiarce itp
  19. a kolejna sprawa to jak z uciągiem? Na pewno są większe straty niż w takiej dyna 6? Znajomy co ma John deera na auto power czasami narzeka że w starszym jak ma połówki to np w polu zmniejszy polbieg i jakoś pojedzie a bezstopniowa gorzej radzi sobie u niego w gorszych warunkach gdzie potrzeba dużego uciągu, tak samo przy kiszonkach pod ogromną pryzme, łatwiej mu jest wjechać na zwykłej skrzyni niż drugim na bezstopniowej
  20. A ile rocznie robisz mtg? Bo różnie jednemu po 15 latach nic się nie stanie ale będzie robił rocznie 200mtg tylko a jeden będzie robił parę tysięcy rocznie, Teraz mój ciągnik robi ok 900/1000mtg i jak nowy by przyszedł to tak liczę te min 500/600 by robił. Różnica w cenie jest dyna 6 a dyna vt pewnie jest spora więc taki dylemat mam
  21. Miałem styczność jeździć tylko przez parę godzin, i myślę że to za mało aby poznać wszystkie plusy i minusy takiej skrzyni Ale to wiesz że jest w porównywaniu z kosztami bo sam remontowałeś czy tylko słyszałeś że ktoś tak mówi? Bo czasami tak jest że ktoś mówi a prawda jest całkiem inna Dlaczego?? W bezstopniowej jest więcej elektroniki itp więc więcej się może zepsuć
  22. Witam, ciągnik Massey Ferguson 7s155 jaką skrzynię wybrać dyna 6 czy dyna vt? Jak polecacie? Wiadomo że bezstopniowa wygodniejsza ale czy jest sens? Ciągnik będzie jako główny na gospodarstwo czyli orka uprawa obornik gnojowica prasa itp, najdalej pole jakie mam to 7 km od domu a tak to mniej więcej w okolicy 1/2km. Już byłem zdecydowany na dyna 6 (tym bardziej że obecny ciągnik mam na dyna 4) ale tak widzę że co raz więcej rolników bezstopniowe bierze i coś w nich musi być
  23. Wałował ktoś z was wałem gładkim pszenżyto po sianiu, sieje po kukurydzy bezorkowo i dużo korzeń i łodyg stoi na sztorc i myślałem czy nie lepiej to uwalowac? Co myślicie? Ziemia to czysty piach
  24. Też tak myślałem ale te łodygi w górę stojące trochę kują w oczy i jest ich dosyć dużo
  25. Siema, powiedzcie mi jest sens wałowac pszenżyto po siewie walem gładkim? Ogólnie sprawa wygląda tak że zebrałem kukurydzę na kiszonkę i pole było czyste to pomyślałem że uprawie gruberem na głęboko i zasieje siewnikiem( rok temu tak robiłem i było dobrze) niestety w tym roku po siewie dużo tych łodyg od kukurydzy stoi na sztorc i jest ich o wiele więcej niż rok temu i wpadłem na pomysł wałowania wałem gładkim? Jak myślicie dobry pomysł? Żyto na kiszone wałuje i rośnie więc chyba nie powinno być problemu z pszenżytem? Dodam że to duże piaski sa jeśli chodzi o glebę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v