Ja mam w tym roku 3 odmiany hybrydowe z różnych hodowli, w tym pt 303 i on przez cały okres wegetacji poradził sobie najlepiej, a warunki u mnie były skrajnie trudne. Na ten sezon już zamówiony tylko pt 303.
W skrajnie niekorzystnych warunkach w okresie wegetacji zawsze hybryda będzie lepsza od populacji. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń z uprawą rzepaku.
Ja też.
A czy ty korzystasz tylko z odmian rekomendowanych przez coboru?Przecież są inne niezależne badania oraz doświadczenia i plantacje doświadczalne prowadzone pr,ez firmy nasiienne.Widzę że większość traktuje coboru jak jakiegoś bożka.Ja korzystam z odmian które systematycznie testuję w swoim gospodarstwie.
A które to są kiepskie w wysokich cenach? Wiele najlepszych odmian nie jest uwzględnione w badaniah coboru.Nigdy nie korzystałem z tych badań i jakoś na plon nie narzekam.Jak wiele razy podkraśałem tu na forum odmiany dobieramy do warunków gospodarstwa a nie według badań prowadzonych w innych, czasem odległych lokalizacjach.
A co się dziwicie.Taki rynek.Jak kupicie od pierwszego to nie od innych. Poza tym jak ktoś nie zna i nie rozumie pracy przedstawiciela handlowego to niech lepiej nic nie pisze.
Może mieć nawet 9. Jeżeli jest -20 i wiatr 20-25 km przez kilka dni i nocy to nic nie wytrzyma,a żyto na słabej glebie to szybciej wyleci niż pszenica.
Nie wiem,które nasiona kosztują 1060,bo w Pioneerze najdroższy przedział cenowy to 965 brutto(919 netto).Jeśli potrafisz negocjować to przy 40 jednostkach dostaniesz 3 gratis,a wtedy cena przy 40 ha na hektar robi się 893.
Bardzo trafny komentarz.Nie należy krytykować hodowli czy firmy nasiennej jak się nie sieje danej kukurydzy.Ja też nigdy nie patrzę na cenę tylko dobieram odmiany do warunków swojego gospodarstwa.