Skocz do zawartości

wsza12345

Members
  • Postów

    62
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia wsza12345

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Dedicated Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat
  • Week One Done
  • One Month Later

Najnowsze odznaki

5

Reputacja

  1. wsza12345

    fasola

    A propos bobu. Jakie idą na niego herbicydy? Takie same jak na fasole? Dawki tez takie same?
  2. wsza12345

    fasola

    Z racji tego ze jest czas zimowy pofantazjujmy trochę, ale rzeczowo. Zalozmy na chwile, na czas rozmowy, ze nie wycofano linuronu. Ja jestem zbyt młody aby pamiętać doświadczenia z nim związane. Jak pamiętacie jego zastosowanie w fasoli oraz gdyby nie został wycofany jaka moznaby ustalić bezpieczna dawkę dla fasoli w połączeniu z dzisiejszymi herbicydami aby kosmosie łeb urwało?;)
  3. Potrzebuje szeroki podbieracz do tej prasy, wie ktoś gdzie mogę taki znaleźć?
  4. wsza12345

    fasola

    U nas tylko rotacyjne i hydrauliczne czasami jakaś się trafi samojezdna, bardziej myślałem o 4 tys no ale.. sam mam rotacyjną ale trochę wolno nią idzie i często się psuje. Myślicie, że c330 nie poradzi sobie z 6 rzędową? Bo do 30 mam tuza i by to było nawet dla mnie lepsze rozwiązanie. Czy jadąc 4 lub 3 będzie to odpowiednia prędkość do wycinania pchaną wycinarką czy trzeba by było jeździć 5? 3 rzędowej raczej nie chcę, bo będzie ta sama wydajność co rotacyjna.
  5. wsza12345

    fasola

    Mam pytanie co do siana tych nawozów z podsiewaczami pod korzeń. Jak jest to rozwiązane w waszych siewnikach? Rurka która leci nawóz jest skierowana do redlicy tam gdzie wpada ziarnko do gleby czy idzie przed redlica i sypie nawóz na wieszch gleby a moze obok redlicy lub jest jakaś redliczka żeby ten nawozbyl podawany do głębszej warstwy gleby? Który sposób byłby najlepszy? Sieje nim też kukurydzę. Bo mam siewnik z podsiewaczem ale nie ma w nim przewodów i nie wiem w jaki sposób dokładnie podawać nawóz.
  6. wsza12345

    fasola

    Podzieli się ktoś informacja skąd można kupić kwalifikat w dobrej cenie jaska? Bo to co Google podpowiada to zazwyczaj paczuszki max po 1 kg Odmiana laponia jest to jas karłowy czy już półtyczka? Jest warta kupna?
  7. wsza12345

    fasola

    Z okolicznych handlarzy tylko jeden większy chciał się na to skusić oprucz Tomaszowa reszta niechetna, przejezdnni że środkowej części Polski czasami byli zainteresowani ale mniejszymi ilosciami tak do 100 kg. Także nie polecam na hurt pomimo plusów w uprawie (rośnie wysoka, straki nad ziemią) tylko pozniej trochę wywraca się pod wpływem wiatru. Pomysł fajny tylko początki trudne tego biznesu o którym Tomku piszesz. Sam o tym myślałem ale w moim przypadku trudno by było zachować ciągłość dostaw takiego większego klienta. I jak go pozyskać? Trzeba by mieć też wytrwałych partnerów\wspólników aby wszyscy rozlozyli swój towar na cały rok po równo do odsprzedaży. I czym to właściwie by się roznilo od powstania nowego handlarza? Dokumentacja troszkę by pomagała ale czy na tyle aby ruszył taki biznes? Wypadałoby też zrobić w tym gronie jakieś składki na wypłatę dla tego uczciwego nowego posrednika, bo też musi mieć z tego jakąś korzyść żeby nie próbował na boku handlować biorąc przykład z największych z tej branży.
  8. wsza12345

    fasola

    Odnośnie handlarza zajmującego się kontraktacja fasoli z kilku postów niżej, mam z mim bardzo nie miłe doświadczenia. Trafił u mmie na czarną listę skupujacych i nic go nie moze usprawiedliwić. Chciałbym przestrzec wszystkich przed tą firmą. Szefostwo jest bardzo nie miłe i ma rolnika za ostatniego glaba. Moze opiszę swoje doświadczenie od początku do końca, moze kogoś uchroni przed taka wtopa jak moja. Wiosną 2019r ogłoszenie tygodnik, nowa fasola, kontraktacja, pewny zbyt i cena, szybka analiza, jas po 2 zł nowa odmiana gwarantowane 4 zł plus VAT, nie ma na co czekać, trzeba kontraktowac. 300 kg Jasia w samochód żeby było za co kupić nową fasolke po 6 zł (sic!) i jedziemy. Jesteśmy na miejscu, wszystko fajnie, można kontraktowac, pan mówi że umowa nie zobowiązuje nas do niczego, jest jednostronna jak chcemy to ta fasole możemy sprzedać Hojdzie. Do 2 % zanieczyszczenia cena nie będzie potracana, do 4 %wezmą ale z potraceniami. Luz Tu macie nasienie nowej fasoli. 100 kg 600zł. -Czemu ona taka brzydka i słabo przebrana? Długo leżała ale taka można spokojnie siać, spoko niech będzie. -Tam mamy naszego Jasia, sprzedamy wam ok? musimy wziąć próbę. Proszę zobaczyć na jednym z ziarenek znajezlismy kropkę. To robak. Nie weźmiemy tego bo cała partia napewno jest chora. No ok nie to nie. Pomyślałem mocno wymagający kupiec, trzeba będzie o kontraktowana dobrze zadbac. ----Masz 600 zł (jakoś nazbieralismy wszyscy po kieszeniach) i jedziemy do domu. Po drodze sprzedalismy Jasia innemu handlarzowi nawet się nie zajaknal że coś z nimnie tak. W domu przebralismy ta nowa fasolke bo sporo było poplesnialych powiedzmy 2 kg. Siew, i zaraz deszcz ale rosła ladnie. Plon podobny do innych. Sypie się mocno. Bić kombajn mocno nie pobił, porysowanych 0. Jesień. Trzeba ładnie przebrać bo ten wymagający handlarz nam nie kupi. Przebieranie to katorga, bardzo dużo trafialo się zoltawych, podejrzanych. 50 kg tego się nazberalo, taki drugi gatunek, reszta nienagannie czysta. Pomyślałem sobie, że skoro mam taki ładny towar i mogę sprzedać komu chce to wystawie na internet po tyle ile kupowałem 6zł i w detalu ktoś mi tam z wysylka będzie kupował, i tak też było. Interes szedł sprzedawalem po trochę. Aż zrobił się styczeń została jeszcze tona pomyślałem trzeba sprzedać wszystko bo trzeba kasy hurtem. Dodam, że umowa obowiązywała do końca roku także nie będąc pewnym czy Śr.wa to kupi wziąłem kiedyś przy okazji 100 kg na próbę i pojechałem do nich. Na miejscu przywitaly mnie mile panie, mówię, że mam tą lontraktowana, czy chcieli by to jeszcze kupić i czy w ogóle im się podoba po tym epizodzie z zeszłego roku. Powiedziały że No ujwo że po terminie no ale wezmą, wzięli próbę akurat zanieczyszczenie było w normie, wszystko cacy nawet waga więcej pokazała niż moja. Zaproponowaly kontraktacje na przyszły rok, po takim profesjonalnym podejściu do klienta prawie się zgodziłem ale pomyślałem, i poinformowałem że przywiozę resztę fasoli sprzedam i wtedy bedziemy pisać nowa umowę. Po kilku dniach pożyczyłem przyczepke i wioze znowu 100 km fasole. Zajezdzam jest szef. Spoko ja na pewniaka, przywiozlem resztę fasoli tej co miałem przywiezc. Tu już z nerwami odpowiada, jaką fasole, bo barlotti, a do kiedy była umowa? No do końca roku ale byłem niedawno mowiliscie że spoko to przywiozlem. Myślałem że jachcecie. Weziemy ale od razu mówię że będzie taniej. Ale jak to przecież ostatnio było wszystko dobrze. Kto brał ta fasole? Taśma pani. Pani mało pod ziemię się nie zapadła, tak ja ochrzanil ten facet że już nic się nie odzywala. Dobra siadaj, zobaczymy co się da zrobić. Siedzę z 10 minut a on klika w komputer, myślę moze ma coś ważnego do zrobienia. Nagle Wyskakuje z tego komputera jakby mu ktoś gorąca kawę na twarz wylal. Pan jest z Hrubieszowa tak? To pan sprzedaje moja fasole na olx po 6 zł tak? Tak, to mogę ogłoszenie , a fasola jest moja i mogę sprzedawać ja po ile chce to chyba nie jest zabronione? To niech pan sprzedaje nadal po 6 zł bo ja nie chcę od Pana tej fasoli, (krzyk) i mówi do swoich pracowników, patrzcie on będzie sprzedawal nasza fasole. Pozniej jeszcze bardziej zaczął się wydzierac.. Nie dało się dojść wcale do głosu. Ja obrucolem się na pięcie i pojechalemdo domu. Najlepsze jest to że nawet nie obejrzał towaru. A co najśmieszniejsze to że jadąc do domu narzeczona znalazła w internecie firmę z innego woj która nam to kupiła po 5,6. Dziękuję Panie krzykliwy mam nadzieję że to czytasz 😄 Nigdy więcej wynalazków i g. firm! Wiem,że tu duzo handlarzy zagląda, siedząc tam i czekając gdy ten Pan klikal w komputer widziałem leżąca kartkę na biorku z cenami fasoli każdej z poszczególnych firm z lubelskiego, nie wiem czy każdy z was tak robi ale on was bacznie obserwuje z cenami. 🙂
  9. wsza12345

    fasola

    Ale od południa że od 12 godziny czy południe Tyszowiec? A do której oni tam stoją?
  10. wsza12345

    fasola

    Panowie powiedzcie w jakie dni jest targ w Tyszowcach i Łaszczowie, i gdzie lepiej się wybrać z nietypową fasolką?
  11. wsza12345

    fasola

    Co roku mam problem z pokrzykiem / wilcza jagoda w fasoli. Czym moge ja zwalczac? Jutro ruszam z siewem fasoli, kilka arow na probe 🙂
  12. wsza12345

    fasola

    Dasz namiar na tego gościa na pv lub na forum? też byłbym zainteresowany Chociaż ścinanie tych trybów to w bardzo dużej mierze wina luzów wałków od tych zębatek w tym roku wymieniłem wszystkie tulejki i popodkładałem jeszcze podkładki żeby jeden trybik był jak naj bliżej drugiego i nie ścięło żadnego trybika gdzie w poprzednim roku poleciało mi chyba ich aż 4.
  13. wsza12345

    fasola

    Panowie takie coś zastałem dzisiaj na polu tu i tam, nie ma tego dużo, co to jest? Grzyb? Czy oprysk przed siewny dał się we znaki? interweniować?
  14. wsza12345

    fasola

    Waldi jaka masz wydajność tym swoim kombajnem w gęstym jaśku albo ładniej półtyczce? Ile godzin młucisz hektar ale tak realnie? i czy wymłacał nawet wilgotne strąki? Czy dało by się nim młucić powiedzmy w nocy? Ile procent połówek robi? Ja młuciłem w tym roku bizonem i też jestem zadowolony z efektów ok 4 procent połówek, ale nie wszystkie strąki wymłaca.
  15. wsza12345

    fasola

    Czy ma ktoś z was Bizona dobrze przerobionego do fasoli? Miałbym kilka pytań. Słyszałem, ze zmiana kół bębna trochę daje (zmniejszenie predkości) czy to prawda? i nie wiem jak z klepiskiem czy kukurydziane lepiej by się spisywało? U siebie mam przyśpieszony podsiewacz i młucę na połowie gazu ale dużo jest połówek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v