I u mnie ten tadeus,wziołem na próbę to nie bardzo,jakoś po ziemi się pnie a nic do góry nie idzie,jakiś zadki się zrobił przebarwienia a z jesieni był ładny. A azotu dostał dużo ,bo to jak co ,miało być na rozmnożenie że jak co pójdzie jako główne pszenżyto.
No fakt w pszenicy euforia była fatalna rok temu a już 10km dalej w tym roku petarda