Akurat on i mds212 potrafią rzeczowo uzasadnić swoje racje, a wy potraficie tylko narzekać doliczając swoje roboczogodziny po jakichś astronomicznie wysokich stawkach, i potem okazuje się, że dokładacie do produkcji, ciekawe z czego?😁 A jak przyjdzie, co do czego ile to jeden z drugim nie ma, jaki samochód żonie kupił, gdzie był na wczasach, ile nabył hektarów , ile paszportów maszyn ojroków w skarpecie 😱🙆♂️ i wyzywa innych od dziadów😭😭😭 Dlatego jedynym autorytetem w opłacalności hodowli bydła jest dla mnie jbazydlo😗
Poczekajcie cierpliwie na zielony ład. To już za rok. Tam dostaniecie sute rekompensaty za nicnierobienie, i nie trzeba się będzie przejmować cenami nawozów, będziecie mieli więcej czasu na narzekanie😜