ThePerkins napisał: Żwacz robiony na przekuwanie nie zadziałał, to 2 raz było cięcie, bo cięciu zdechła, druga po wycieleniu schudła nikt nie wiedział co jej jest, zgrzytała zębami z racic lała się krew, najprawdopodobniej wrzody ale to zrobiło się zaraz po ocieleniu. Jedna też poszła na wszystko, miała guza na szyi i nogi poszły. Jałówka jedna miała biegunkę , wet nic nie zaradził, kupić nikt na mięso nie chciał i stała aż zdechła , obdzwonieni byli wszyscy kupcy nikt nie przyjechał.. Co tu jeszcze, jedna oszukała , ale za nią wziąłem 3,5 tyś na mięso to wyszło w miarę. Reszta to wzdęcia , na które nic nie działało, nogi , guzy itp... Co kupiłem teraz jałówkę to kram, jedną udało mi się oddać. Teraz tą od tego dziadka po świętach sprzedam bo nie widzę sesnu. Ocieliła przedwczoraj, dziś zdechł cielak. Niby przeszło jej zapalenie płuc z tego co mówił lekarz ale wzięło ją zapalenie żołądka, cały czas 39 gorączki. Zajechałem z wizytą do tego faceta a on do mnie z tekstem , że cytuje " zapomniałem panu powiedzieć ale dawałem jej ciepłą wodę do picia ", na końcu powiedział , że współczuje i mi tu klęka i na Boga przyrzeka , że on mi chorej krowy nie sprzedał. Normlanie nóż się w kieszeni otwiera. Jak do następnego zbioru qq się nie poprawi nic to likwiduję........ ... .... ...... .......... . . .......
. !!!!! człowieku zbadaj krew od krów na ibr bvd i przy okazji inne choroby . MASZ CHORE KROWY !!!!! może być nawet gorączka Q ale tego to strach badać . POCZYTAJ NA INTERNETACH JAKIE SA OBJAWY . wybierz najgorsze 5 krów i od nich zbadaj krew !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! .Ps . mam nadzieje że się mylę ale u mnie tak było