Każda poniekąd fundacja tak wykorzystuje ludzi. Niestety żerują najwięcej uderzając w człowieka sumienie. Choć ludzie są podzieleni na tych co pomagają i na tych drugich. To niestety największym jego atutem w całej tej szopce jest młodzież ponieważ nią zawsze można kierować a jeśli on tego nie zrobi to zrobią za niego rodzice którzy wcześniej brali udział w jego przedstawieniu. W taki sposób karuzela się kręci co roku. Przecież ile razy mówił że odchodzi aby tylko podkręcić imprezę. Teraz zmienił taktykę ale do tego samego prowadzi.