Witam,
Mam małe gospodarstwo 1,6 ha, na którym robiłem proste uprawy zboża i ziemniaka, opłacalność z tego znikoma a czasu jednak zajmuje, więc pomyślałem o uprawie malin. Doświadczenie z malinami mam małe, uprawiałem około 200 sadzonek na włókninie na swój użytek.
W tym roku planuje założenie plantacji maliny jesiennej, deserowej na powierzchni około 1.4ha na działce o wymiarach około 60m na 220m. Planuje rozstawa rzędów około 3m a odstęp pomiędzy sadzonkami 0,4m, 19 rzędów malin po 210m długości i rozstawie 0,4m daje około 10 000 sadzonek. Szukam dobrych sadzonek maliny jesiennej deserowej nadającej się do uprawy bez podpór, zbiór malin ręczny. Plantacja ma być nawadniana kropelkowo wodą z wodociągu a jeżeli nie dostanę zgody to z własnej studni głębinowej, którą mam zamiar wykopać. Ziemia klasy 3 utrzymująca wilgoć, ale jednocześnie przy dużych opadach woda nie zalega na powierzchni. Teren płaski z równym spadkiem 2 metry na długości pola 220m. Okolica jest płaska i wietrzna. Województwo Mazowiecki około 30km na zachód od Warszawy. Za około miesiąc czasu będę miał wyniki badań gleby wraz z planem nawożenia pod uprawę maliny jesiennej, wtedy będę chciał przygotować ziemię tak żeby w październiku posadzić maliny. Maliny chce posadzić na płaskim terenie bez ściółkowania a nie na podwyższonym zagonie.
Wstępnie wybrałem odmianę maliny Polka, ale jestem również otwarty na propozycję innych odmian, najlepsza byłaby odmiana, która owocuje obficie w możliwie krótkim czasie, żeby okres zbioru skrócić do minimum, ktoś mi proponował taką odmianę, (nie pamiętam nazwy) z ostrzeżeniem, że owoc miękki i odmiana podatna na choroby, więc dla nowicjusza niepolecana. Z tego co przeczytałem o różnych odmianach to Polka na jesienny zbiór jest w miarę prosta w uprawie i nie podatna na choroby.
Sadzenie chcę przeprowadzić maszynowo, sadzarką typu "DARIA" lub podobną, wypożyczę albo kupię na czas sadzenia.
Proszę również o poradę w temacie nawodnienia kropelkowego. Jedna z lokalnych firm zaproponowała mi linie kroplujące z kompensacją ciśnienia i emiterem 1,5 litry na godzinę, jedna taśma na jeden rząd malin o długości 210m. Zużycie wody na całą plantację ok 15 000 litrów wody / godzinę, jest propozycja studni głębinowej o średnicy 160mm (wydajność 6000 l / godzinę), wtedy plantacja podlewana byłaby na dwa razy po połowie. Firma zakłada, że jeżeli nie ma opadów deszczu to polewam całą plantację co 3 dni po około 4 godziny i w ten sposób każdej roślinie dostarczam 5 litrów wody, co przekłada się na miesięcznym zużyciu wody około 500m3. W teorii wydaje się ok, ale praktyki nie mam, więc chętnie usłyszę opinie.