Czy te sugestie dziesiątek użytkowników to też pobieranie próbek z lasu? Wszyscy się zgodzimy, że to oszustwo. Pytanie tylko czy ukrywanie transportu pod pozycją "wapno" nie jest tym samym?
Zmierzam do tego, że program ten jest tak dziurawy i niedopracowany, że w takiej formie nigdy nie powinien wyjść. Opłacalne jest w nim tylko kombinowanie, wystawianie pustych faktur i zawyżanie kwoty zapłaty. Ocenę pozostawiam wam.
Ps.: nie myślcie, że piszę tak, bo chciałem się załapać na łatwe pieniądze. Wapnuje działki regularnie, czy dotacja była czy nie.