Skocz do zawartości

grzesiek87

Members
  • Postów

    83
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia grzesiek87

  1. Cytat z agrofakt: "Natomiast w przypadku zakupów dokonywanych przez rolnika ryczałtowca, sprzedawca będzie musiał wystawić tylko paragon fiskalny. Jeżeli jednak rolnik będzie chciał otrzymać na dany towar fakturę, wówczas to będzie musiał ją wystawić w KSeF."
  2. Nikt Ci nie sugeruje, że masz tyle i tyle nawozów kupić czy śor, ale jakaś kwota minimalna na hektar musi być. Wyobraź sobie, że ktoś ma 10 ha, kupuje woreczek nawozu na fakturę w sklepie ogrodniczym i co? już jest OK wg Ciebie? A ta odgórnie ustalona kwota naprawdę nie jest wygórowana
  3. Zgadzam się. Nawet jeśli obsiewasz tylko dla dopłat to i tak jakieś koszty zawsze ponosisz. Chociaż to 100kg saletry na hektar rzucisz, więc żaden problem wziąć fakturę i po sprawie
  4. Bo to chyba jeszcze ostatecznie nie weszło, jak zawsze wszystko będzie na ostatni moment. A co do kwot to jeśli są to faktury zakupowe to są kwoty minimalne określone na hektar. Tam jest chyba coś około 300zl, ale mogę się mylić, bo te kwoty to już widziałem, że kilka razy zmieniali
  5. Możliwe, że na sprzedaż nie ma kwot (nie sprawdzałem tego), bo na zakup to na pewno są min kwoty na hektar
  6. Same faktury za sprzedaż wystarczą. Co do kwot musiałbyś doczytać, ale naprawdę nie są one wygórowane i na pewno tą minimalną kwotę przekroczysz, nawet jeśli robisz to tylko na "odwal się"
  7. To musiałbyś się dopytać w arimr, ewentualnie może ktoś inny wie co z takimi umowami. Ale wg mnie to żaden dokument, bo teoretycznie możesz to z każdym spisać na lewo. Jeśli będziesz realizował te ekoschematy co są tam wymienione i wykażesz je we wniosku o dopłaty to już jesteś uznany z automatu za rolnika aktywnego
  8. Więc tak, jeśli masz do 5ha gospodarstwo to ten rok jest jeszcze rokiem przejściowym i nie musisz nic udowadniać. Co do spisywania umów kupna/sprzedaży nie wypowiem się, bo nie wiem, ale wg mnie nie jest to żaden dokument potwierdzający. Jeśli faktycznie sprzedajesz zboże to na pewno kupujesz też nawóz i jakieś śor, więc bierzesz na to faktury i już nikt się nie doczepi. Realizacja konkretnych ekoschematów - jak najbardziej, tylko nie wiem czy to nie musi być na jakiejś konkretnej powierzchni realizowane
  9. grzesiek87

    Renault 75.14

    Na Twoim miejscu najpierw przejrzał bym instalacje, musisz mieć jakieś zwarcie. A co do tego przerywacza to kolega @maciek916 Ci podesłał linki, lub tak jak pisałem możesz na olx poszukać u osób, które sprzedają renówki na części
  10. grzesiek87

    Renault 75.14

    No właśnie, jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Chyba, że masz coś popier... w instalacji i jakieś zwarcie Ci się robi. Druga sprawa - czy jesteś na 100% pewien, że przekaźnik padł? Ogólnie to jak przekaźnik pracuje to ma "pukać", jakby zaczął jednostajnie "buczeć" to faktycznie sugerowałoby to uszkodzenie przekaźnika. Jak chcesz oryginalny, używany przekaźnik to możesz popytać u osób, które sprzedają stare renówki na części, albo założyć jakiś za 20zł od auta
  11. Też się nad tym porządnie zastanawiam. Też jestem na ryczałcie i tak jak ja to rozumiem to trzeba składać, bo w myśl przepisów jesteśmy traktowani jako mikroprzedsiębiorstwa. Zatem trzeba złożyć wniosek o otrzymaniu/nieotrzymaniu pomocy publicznej.
  12. Mycie na zmianę - raz w płynie kwasowym, a potem jak drugi raz myjesz w zasadowym
  13. Wg mnie mogą być tylko dwie przyczyny: 1. Zbity wodzik; przestawione widełki - kulka nie trafia w zatrzask 2. Wyrobiony, źle ustawiony wałek blokady wodzików
  14. Szansa jest, wszystko zależy od tego jaka będzie zima. Raz siałem w listopadzie i było OK.
  15. Witam. Wiesz, ciężko diagnozować przez internet. Jedynie co mogę zasugerować to może kulawkę ma cielak.... Gorączki nie ma? Jeśli to kulawka to trzeba by było antybiotyk podać. Tylko przy kulawce (nie wiem czy zawsze) staw powinien być opuchnięty. Może warto zasugerować weterynarzowi takie schorzenie? Nawet jeśli to nie to ,to można mu ogolić kolano i smarować maścią rozgrzewającą (może być do wymion)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v