Skocz do zawartości

kuubac

Members
  • Postów

    298
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kuubac

  1. Obciążnik 1100kg
  2. Dynamic, elektrozawory są, a dach taki bo taki stał na placu 🤣 Coś jest nie tak z tym dachem? Ekran też jest oczywiście
  3. Ledy ma założone, może na zdjęciu nie widać. Z wyposażenia to nwm, brakuje mu nawigacji i może jeszcze jakiejś drobnostki. Oś wydaje mi się że nieźle pracuje, nie mam też zbytnio porównania do innych ciągników, jedynie to jd 6155m to niczym nie odbiega.
  4. Tak pług ma maks 50cm Na skibe
  5. 410 kosztował, ale dobrze wyposażony
  6. Wrażenia pozytywne, komfort fajny, jest amortyzacja. Jak narazie nie mam się do czego przyczepić.
  7. T255, no trochę różnicy jest 🤣 Ale jakiejś przepaści strasznej nie ma
  8. Chyba coś około 1100 było z tego co pamiętam
  9. Trochę dalej do Pawlaka 😁
  10. Prasa ogólnie jakbyś chciał kupić to 170 z nowej ceny. A ta stała na placu i dlatego też taka cena.
  11. No elektrozawory są. Tylko trzeba jeszcze nauczyć się obsługiwać 🤣prasa ma sterownik bo potem w przyszłości łatwiej sprzedać niż na isobusa. Ja to tylko słomę praktycznie prasuje.
  12. Ale to tylko u jednego dealera taka cena była, a wszędzie indziej jak się pytałem to w takim wyposażeniu około 450 i nie było od ręki
  13. Ciągnik 410 netto, Prasa 150 netto. Ta poprzednia się spaliła haha Opony z tyłu 650 a z przodu 540 Ogólnie to szukałem używanego ciągnika, ale po paru miesiącach oględzin i kilku rozczarowaniach trafił się ten na placu niewiele droższy od dobrze ceniącej się używki.
  14. Ile dałeś za masseya? Jak się sprawuje?
  15. Zadowolony z ciągnika? Ma jakieś bolączki? Kupiłbyś jeszcze raz?
  16. Podeślij i mi cenę tego tc I jakiś kontakt
  17. Dealer trochę się postarał bo tej części nie przysłali, to kupili prasę taką samą i przełożyli, także trochę na plus
  18. Dzisiaj ja składają, wzięli z drugiej prasy wyciągnęli i jak się okazało to zupełnie inne spawy są na tym drugim podbieraczu. Słabe spawy i cała przyczyna..
  19. Takie spawy mocne. Podobno pierwszy przypadek... W piątek się popsuło, przyjechał serwis rozebrali, dobra, zamawiaja części na poniedziałek będą. Poniedziałek - będą na wtorek. Wtorek-będą na środę. Środa - okazało się że głównej części nie będzie i dopiero z fabryki mają przysłać. Po napomnieniu żeby dali maszynę zastępcza głos zamilkł. Ogólnie nie wiadomo kiedy to przyjdzie. Jeszcze taki przyjemny jest Pan na serwisie, że szkoda gadać... Maszyna miała na siebie zarobic, klienci są, a tu taki przestój.
  20. Po 400 belkach się rozleciało. Nie polecam Pol-Agra płońsk za podejście do klienta. Mają Cie głęboko w poważaniu... Stoi już 5 dni i zapowiada się kolejne... Potrafią tylko sprzedać, a potem jako serwis to totalna porażka...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v