Danzet
Members-
Postów
174 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Danzet
-
Leptospiroza jest jedną z siedmiu najbardziej zagrażających zdrowiu zwierząt chorób na świecie. Niestety rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę z jej obecności. Choroba rozwija się w bardzo szybkim tempie, a jej obraz kliniczny możemy zaobserwować w dwóch postaciach. Postać ostra u cieląt do 1 miesiąca życia. W jej przebiegu pojawia się gorączka 40-41,5 st.C. ostra anemia, wybroczyny i duszności związane z wysoką temperaturą. Natomiast postać przewlekła występuje u dorosłych osobników. Widoczne są ronienia i nagła gorączka. Drobnoustroje wywołujące leptospirozę są wrażliwe na działanie czynników zewnętrznych. W celu rozpoznania choroby wskazane jest badanie obecności przeciwciał w surowicy krwi lub mleku zdajanym po 7 dniach od wystąpienia objawów chorobowych. Z obecnością tej choroby spotyka się wiele stad bydła w Polsce świadczą o tym również wasze wpisy : https://www.agrofoto.pl/forum/profile/1078-zetor7745/, użytkownik blacha wspomina ,że choroba ta pojawia się również u świń https://www.agrofoto.pl/forum/topic/52165-problem-z-maciorami/?tab=comments#comment-949922 . Najskuteczniejsza metodą w walce z leptospirozą jest antybiotykoterapia. Leczenie powinno dotyczyć chorych sztuk, a także nosicieli, siewców zarazka. Po prawidłowym leczeniu niezbędne jest wprowadzenie szczepień , co uchroni nasze stado przed problemami w przyszłości
-
Odsadzenie jest momentem silnego stresu. Zabierane od lochy tracą dostęp do mleka matki, poza tym przenoszone są do nieznanego otoczenia z nieznanymi osobnikami. Do tego pasza jest już na ogół sucha. Wiek odsadzenia to jeden z kluczowych elementów całej produkcji. Badania pokazują, że prosięta odsadzane w 3 tygodniu życia (Irlandia) mają znacznie więcej problemów niż te w 4. Wysoki pobór paszy i szybkość przyrostów są niezbędne, jeśli oczekujemy zmaksymalizowanych przyrostów. Nie można jednak zrekompensować niskiej wagi ciała przy urodzeniu. Korzyści z odsadzania ciężkich prosiąt zostaną utracone, jeśli w okresie poodsadzeniowym nie będzie podawana pasza o wysokiej koncentracji składników odżywczych. W celu pobudzenia prosiąt do odpowiedniego pobierania paszy jest stała kontrola pobieranej wody. Osesek dziennie powinien wypić około 680 ml na dobę. Po odsadzeniu poziom ten ustala się średnio na poziomie 770 ml. Cały proces odsadzania powinien odbyć się szybko i bez większych komplikacji o czym przeczytacie w artykule ,, Jak odsadzać prosięta" : https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2678-jak-odsadzac-prosieta/. W obiekcie o dobrym statusie zdrowotnym mieszanka typu starter zawierająca 16,5 MJ energii strawnej musi być pobierana w ilości 420- 480 g na dobę. Pozwoli to osiągnąć poziom równy z energią mleka matki.
-
Im większa masa ciała odsadzanych prosiąt, tym szybciej one rosą w dalszym tuczu i są mniej podatne na choroby. Jak zatem wpłynąć na jej zwiększenie? Najlepiej zacząć od początku, czyli zapewnieniu dobrych warunków dla lochy, dlatego należy używać możliwie najlepszej paszy dla macior karmiących. Najsłabsze prosięta powinniśmy dostawić do sutka, tak aby w pierwszych godzinach życia napiły się jak najwięcej siary. Nie bez znaczenia jest też stymulowanie zwierząt do pobierania paszy stałej. Powinna być ona jak najwyższej jakości. Aby zwierzęta dobrze ją pobierały dobrze było by aby swoim smakiem i składem przypominała mleko lochy. Karmienie prosiąt ssących należy rozpocząć nie wcześniej niż od piątego dnia życia. Dobrze, gdy pasza podawana jest dwa razy dziennie w specjalnych okrągłych karmidłach. Najlepiej jeśli są montowane blisko macior.Im więcej paszy stałej pobiorą prosięta ssące, tym lepiej wykształcone będą ich kosmki jelitowe. Wpływa to bezpośrednio na dobowe przyrosty, wykorzystanie paszy oraz status zdrowotny. Prosięta mogą otrzymywać paszę suchą lub płynną, należy jednak pamiętać o zasadzie, aby przed i po odsadzeniu była ta sama. W jaki sposób Wy przygotowujecie swoje zwierzęta do tuczu ?
-
Systemy utrzymania loch odbiegają od naturalnego środowiska. Maciory nie mają możliwości wykazywania naturalnych odruchów rycia czy też ścielenia gniazd. W związku z tym należy stale dążyć do poprawy komfortu utrzymania zwierząt. Obecnie wystepuja dwa systemy utrzymania loch tj. ekstensywny i intensywny. W systemie intensywnym lochy utrzymywane są indywidualnie w sektorze krycia i porodówkach oraz obligatoryjnie grupowo od 4 tygodnia po zapłodnieniu do momentu porodu. Świnie są zwierzętami stadnymi chętnie przebywającymi w grupach. Czasami dochodzi jednak wśród nich do agresji. Obgryzanie uszu i ogonów to często efekt nudy. Dlatego też o czym piszemy tutaj : https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2836-swinskie-zabawki/ , warto udostępnić zwierzętom zabawki. Kojce powinny być wykonane z odpowiednich materiałów dopuszczonych do kontaktu z zwierzętami oraz łatwe do czyszczenia i dezynfekcji. Podłogi w pomieszczeniach powinny być twarde, równe i stabilne. Do tego zwróćmy uwagę na mikroklimat panujący w chlewni. Zaleca się aby wilgotność dla loch wynosiła średnio 75%, maksymalne stężenie dwutlenku węgla to 3000 ppm, siarkowodoru 5 ppm, a koncentracja amoniaku 20 ppm. Do tego zapisy prawne nakazują zapewnienie swobody ruchu z możliwością kładzenia się, wstawania oraz leżenia .
-
Zwisające łańcuchy, stare opony czy też specjalne gryzaki. Wszystko dostarczane jest świniom w jednym celu. Zapewnienia zajęcia i zapobieganiu kanibalizmowi. Świnie z natury są zwierzętami ciekawskimi. Jeżeli nie mają zajęcia swoją uwagę skupiają na najbliższym obiekcie. Niestety są to często uszy i ogon sąsiada. Problem ten występuje u warchlaków i tuczników, prowadzi do strat wynikających z obniżenia masy ciała, dłuższego okresu tuczu oraz wydatków związanych z leczeniem. Główną przyczyną agresji jest zbyt duża obsada zwierząt w kojcu. Do tego dochodzi walka w hierarchii stada. Do niektórych przyczyn można zaliczyć również przeciągi czy też źle usytuowane poidła. Badania pokazują, ze warchlaki i tuczniki, które mają do dyspozycji zabawki zdecydowanie rzadziej interesują się ogonem innych zwierząt w kojcu. Już nawet ściółka staje się obiektem zainteresowania okazuje się , że jeszcze większym zainteresowaniem cieszy się torf, trociny, wióry drzewne , piasek czy gałęzie. Na rynku pojawiają się już profesjonalne zabawki np. piłka na sprężynach przymocowana do rusztu. Jakich zabawek używacie w swoich chlewniach?
-
Koszty budowy chlewni dla loch, coraz bardziej zaostrzające się przepisy oraz ekspansja prosiąt z Danii czy Holandii to tylko skrawek problemów polskich hodowców, zajmujących się produkcją prosiąt Wiele osób i instytucji stawia dziś na równi producentów prosiąt i tuczników. Powinniśmy jednak skupić się na tych drugich, gdyż o producentów tuczników dba już wiele instytucji. Dziś hodowcy posiadający stada 70-100 macior nie mogą tego zrobić , ponieważ nie pozwala im na to lokalne środowisko. Pojawiają się inicjatywy Polskiego Związku Hodowców i Producentów trzody chlewnej Polsus na rozwój polskiej genetyki. Niestety gospodarstwa są zbyt małe i rozdrobnione by zapewnić stały odbiór dużych partii materiału hodowlanego. Każde gospodarstwo to firma, w której procesy produkcyjne powinny być powiązane z procesami biznesowymi. Cały wysiłek powinien skoncentrować się na pokazaniu jak najlepszego obrazu polskiej wieprzowiny. Świń ubywa, a konsumenci od lat jedzą tyle samo mięsa, jednak tego z importu. Dlatego rząd powinien stworzyć programy służące ochronie rodzimego rynku. Ponad to polscy hodowcy nie mają do siebie zaufania. Nawet niewielka różnica na sztuce i producenci w cyklu otwartym chętniej kupują duńskie prosięta, argumentując to dodatkowo lepszą genetyką. Zatem przede wszystkim zaufajmy sobie nawzajem!
-
Długa walka z chorobą powoduje to, że wiemy o niej coraz więcej. Przemieszcza się ona powoli, ale regularnie. Oznacza to , że przez najbliższe lata będziemy musieli nadal się z nią zmagać Z dostępnych źródeł wiadomo, że ASF jest zakaźną , szybko szerzącą się chorobą. W ciągu każdego dnia wirus przemieszcza się w naszym kraju o około 50 metrów. Mimo starań wielu służb, konsekwentnie. Mimo, że afrykański pomór świń przesuwa się w głąb Polski, hodowcy mogą się przed nim bronić. Nie ma innego sposobu na wejście wirusa niż z udziałem człowieka. który może go wnieść na butach, kołach samochodu czy z wędliną. To, że choroba szerzy się przez ludzi, pokazują przykłady dużych ferm. Były one bardzo dobrze chronione przed dostępem dzików. Dziki nie są kanibalami. To bardzo ważna informacja. Jedzą jednak larwy owadów rozwijające się na padlinie. Dlatego bardzo ważne jest odnajdywanie martwych sztuk i ich szybka utylizacja. Rolnikom powinny być znane zasady skutecznej ochrony : https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2707-skuteczna-bioasekuracja-podstawa-sukcesu/. Pozwoli to ustrzec stado przed wybiciem i ogromnymi stratami, w związku z zaprzestaniem hodowli.
-
Zasadowica żwacza to zaburzenie pokarmowe, podczas którego pH ma charakter zasadowy przez większą część dnia. Choroba ma charakter ostry lub przewlekły. Do podstawowych objawów zasadowicy żwacza zaliczamy: utratę apetytu, zmniejszenie motoryki żwacza i aktywności przeżuwania. W efekcie dochodzi do spadku wydajności mleka i zawartości tłuszczu w mleku. Poza tym pojawia się biegunka ( ciemna, wodnista) spieniony mocz, wychudzenie, podwyższone stężenie mocznika w mleku i krwi. Większość przytoczonych objawów jest niestety nieswoista. Zasadowe pH żwacza prowadzące do zasadowicy to niestety wynik błędów żywieniowych w tym : nadmiernego pobierania łatwo strawnego białka zbyt małego pobrania energii, skarmiania pasz zanieczyszczonych ziemią, gwałtownych zmian składu dawki pokarmowej, oraz karmienie mało smacznymi paszami, które niechętnie pobierane są przez krowy. W zapobieganiu konieczne jest unikanie nagłych zmian paszy oraz prawidłowe zbilansowanie dawek pokarmowych. Na szczęście jest to coraz rzadziej spotykane schorzenie.
-
T uż po porodzie szczególnie często dochodzi do stanów zapalnych macicy. W tym czasie drogi rodne są otwarte co stanowi wrota wejścia dla drobnoustrojów. Do grupy szczególnego ryzyka należą krowy po trudnych porodach, podczas których potrzebna była pomoc. Czynnikami sprzyjającymi są też schorzenia metaboliczne i środowiskowe, atonia macicy, poronienie i zatrzymanie łożyska. Do zakażenia dochodzi czasami w innym okresie fizjologicznym tj. po inseminacji lub kryciu, kiedy to szyja macicy jest otwarta. Stan zapalny niekorzystnie wpływa na plemniki, dochodzi często do obumarcia zarodka. Zapalenia macicy mają najczęściej charakter przewlekły, rzadko ostry. Najważniejszym objawem klinicznym jest wzrost temperatury wewnętrznej ciała. Jeśli w ciągu 24 godzin po porodzie błony płodowe nie oddzielą się od brodawek macicy, rozpoczyna się rozkład gnilny. Najbardziej widocznymi oznakami jest obecność cuchnącego brunatnego wypływu z dróg rodnych . Bakterie uwalniają toksyny, które drogą krwi przechodzą do układu krążenia i dochodzi do ogólnego zakażenia organizmu. Więcej o zatrzymaniu łożyska przeczytacie tutaj : https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/blog/58-zwierzeta/. Przede wszystkim nalezy zapewnić komfort cielącym się krowom. Higiena porodu oraz dobrze zbilansowana dieta ograniczają do minimum procesy chorobotwórcze.
-
Kiszonka z kukurydzy to najczęściej stosowana pasza objętościowa w żywieniu bydła mlecznego. Dlatego jej wartość powinna być jak najwyższa Przystępując do oceny kiszonki w pierwszej kolejności zwróćmy uwagę na to jak wygląda silos. Materiał paszowy powinien być szczelnie okryty folia kiszonkarską, odpowiednio dociążony. Patrzmy czy folia nie została przerwana, a do materiału paszowego nie dostaje się powietrze. W drugim kroku oceniamy przednią ścianę kiszonki i porządek obok. Ocena wyglądu i zapachu kukurydzy jest niezbędna. Jej wygląd powinien być zbliżony do chwili w której był zamykany silos. Pożądana jest barwa oliwkowa, świadczy to o małych stratach w procesie zakiszania. W czasie upływu czasu rośnie temperatura wewnątrz silosu. Jej wzrost nie powinien być jednak większy niż 10 st. C ważne jest również pH, które w dniu zakiszania może wynosić 7- 8 stopni, docelowo powinno ustabilizować się na poziomie 4. Aby dopełnić ocenę kiszonek, należy zlecić analizę chemiczną zakiszanego materiału.
-
Długi okres rui, wysoka zawartość tłuszczu w mleku, dobra odporność oraz łatwość wycieleń to tylko niektóre z cech charakteryzujących krowy rasy Jersey. Rasę tą cechuje przede wszystkim mały kaliber. Krowy osiągają w kłębie do 120 cm przy wadze ok. 400 kg. Natomiast buhaje 144 cm przy masie ciała 600- 700 kg. W Polsce rasa ta obecna jest od lat 80 XX wieku. Dla hodowców rasa ta posiada niepowtarzalne cechy mleka oraz wartości odżywcze cenne w przetwórstwie. Jersey należy do ras wcześnie dojrzewających. Pierwsze wycielenie następuje w wieku 25 miesięcy, krowy znacznie szybciej powracają do regularnego cyklu rujowego. Długa ruja ułatwia skuteczne pokrycie, zmniejsza to koszty inseminacji. Trudności związane z wycieleniem występują niezwykle rzadko, dzięki niskiej masie urodzeniowej cieląt. Dzięki dobremu wykorzystaniu pasz objętościowych rasa ta nadaje się też do gospodarstw ekologicznych.
-
T Śmiertelność okołoporodową cieląt wywołuje wiele czynników. Ciężkie porody znacząco wpływają na liczbę martwych cieląt. Ułożenie płodu ma na to ogromny wpływ. Większość porodów odbywa się w przodowaniu główkowym. Jest to najszybsze i najłatwiejsze wycielenie krowy. Przy przodowaniu pośladkowym cielęta klinują się w drogach rodnych, zwiększa się wtedy ryzyko zachłyśnięcia wodami płodowymi. Długość trwania ciąży ma również wpływ na śmiertelność okołoporodową cieląt. Z badań wynika jasno, że zbyt krótkie ciąże tj. poniżej 270 dni przyczyniają się do osłabienia płodu. Łatwość porodów i odsetek martwych cieląt są nisko odziedziczane. Na ich zmienność wpływają czynniki środowiskowe, takie jak żywienie, warunki utrzymania, oraz opieka nad samicami w czasie ciąży. Obecnie indeksy oceny buhajów hodowlanych uwzględniają łatwość wycieleń i procent martwych porodów. Dlatego też dobór buhaja, może znacznie polepszyć te wskaźniki.
-
Przebieg porodu i przeżywalność cieląt uzależniona jest od wielu czynników. Decydujące jest w tym przygotowanie jałówek do porodu, obecność czynników infekcyjnych oraz charakter udzielanej pomocy porodowej. Obecnie modele hodowlane prowadzą do wczesnej inseminacji jałówek. Jałówki choć mają często bardzo dobre przyrosty wagowe i mogą wyglądać gotowe do krycia. Ich szkielet nie jest czasami dostatecznie wykształconych, co może wróżyć problemy podczas porodu. Znaczne otłuszczenie, zwłaszcza okolicy miednicy, ma bardzo duży wpływ na przebieg porodu. Aby temu zapobiec wskazana jest ocena kondycji w skali BCS. Większość rodzących się cieląt rasy HF osiąga masę 35 do 43 kg w momencie porodu. Znaczącym zagrożeniem są cielaki o większej masie oraz ciąże bliźniacze. W ich czasie można zaobserwować często nieodpowiednie ułożenie cieląt. Dobór buhaja powinien także uwzględnić łatwość porodu oraz żywotność cieląt. Jak w waszych gospodarstwach dba się o najmłodsze cielęta. Dobre rady zawsze wskazane
-
Duża liczba hodowców bydła mlecznego prowadzi odchów jałówek w taki sposób, aby możliwe było krycie w 12, 13 miesiącu życia. W piątym miesiącu życia u cieląt wprowadzane są pasze fermentacyjne. Ważne jest zbilansowanie dawki pokarmowej w taki sposób, aby przyrost masy ciała z białka był większy o 0,2-0,3 kg niż z energii metabolicznej. Do momentu potwierdzenia ciąży tj. 15 miesiąca pobranie paszy rośnie do 7,5 kg. Pasza dla jałówek cielnych powinna zawierać w dawce 15 do 15,5 %. Po stwierdzeniu cielności powinniśmy zmniejszyć, aby ograniczyć otłuszczenie się organizmu. Do kojców porodowych jałówki wprowadzamy 30-40 dni przed porodem. W momencie krycia jałówki powinny osiągnąć 55% masy ciała dojrzałej krowy oraz 85-90% wysokości w kłębie.Przy prawidłowo prowadzonym odchowie jałówki osiągają te rozmiary już w wieku 12 miesiąca życia. Jeżeli po 3-4 kryciach zwierzęta nie są cielne powinniśmy je brakować , ponieważ problemy z rozrodem ciągnąc się przez całe życie.
-
Kulawizny razem z mastitis i zaburzeniami płodności zaliczamy do trzech najważniejszych źródeł strat ekonomicznych w hodowli bydła. Zapalenie tworzywa racicowego powoduje u zwierząt dolegliwości bolesne, zmniejsza się odporność, pogarsza apetyt, a co za tym idzie produkcyjność krów mlecznych. Jest to wieloczynnikowy proces chorobowy z różnymi substancjami, toksynami i czynnikami go wyzwalającymi. Po zaburzeniach równowagi mikrobiologicznej żwacza stężenie endotoksyn gwałtownie wzrasta. Następnie drogą krwi przenika do tkanek racic wywierając niekorzystny wpływ na ich integralność na drodze zapalenia. W kilku krokach można zmniejszyć ryzyko ochwatu wśród bydła: poprzez odpowiednie zarządzanie żywieniem, ścieleniem dużej ilości ściółki, regularną korekcja racic oraz zbilansowanym żywieniem mineralnym. Kolejny raz przyświeca zasada : Lepiej zapobiegać nic leczyć
-
O pas buhajków na mięso może być prowadzony w sposób ciągły systemem alkierzowym, niezależnie od terminu wycieleń. W tym celu do tuczu przeznacza się cielęta pochodzące od stada krów mlecznych, mięsnych oraz z zakupu. Buhaje szybko odłącza się od matki, następnie żywi intensywnie bogatą w energię paszą objętościową uzupełnioną paszą treściwą. Buhajki w wieku 12- 14 miesięcy osiągają masę około 500 kg. Najlepszą paszą objętościową w żywieniu buhajków jest kiszonka z kukurydzy. Przejście z okresu odchowu do żywienia kiszonkami powinien odbyć się w sposób płynny. W tym celu pomocne jest wprowadzanie siana w wczesnym okresie życia cieląt. Niedobory białka w dawce warto uzupełniać poekstrakcyjnymi śrutami sojowymi lub rzepakowymi . dobrą pasza dla opasów jest także ziarno bobiku oraz młóto browarniane. Inną pasza stosowana w tuczy bydła są kiszonki z powiędniętych traw. Pasza ta zawiera mniej energii z tego powodu przy jej skarmianiu należy zwiększyć dawkę paszy treściwej. Powinna być ona skarmiana w dwóch odpasach, aby zachować prawidłową prace żwacza. Nie zapominajmy o suplementacji dodatkami mineralno – witaminowymi, zagwarantuje to dobry efekt tuczu i wysokie wyniki finansowe.
-
W yniki produkcyjne uzyskiwane w produkcji bydła, zwłaszcza mięsnego są silnie powiązane z prawidłowym żywieniem. W przypadku złych wartości konieczne jest prawidłowe bilansowanie pasz. Prawidłowo zbilansowana dawka pokarmowa powinna pokrywać zapotrzebowanie i bytowe zwierząt na białko, energię składniki mineralne i witaminy. Zapotrzebowanie zwierząt opasowych w składniki zależy od wielu czynników. Potrzeby pokarmowe bydła odczytane z tabel są wartościami orientacyjnymi, gdyż warunki środowiskowe i indywidualny genom zwierząt odbiegają od standardowego modelu zwierzęcia. Najpopularniejszy system zadawania paszy polega na żywieniu ,, do woli’’ Przy tym systemie błędem jest zadawanie pasz do pustego żłobu przed paszami objętościowymi. Zalecane jest podawanie pasz treściwych na soczyste pasze objętościowe np. kiszonkę z kukurydzy.Często zdarza się, że pasze podjadane są przez sąsiadujące ze sobą zwierzęta. W oborach wolnostanowiskowych pasze objętościowe uzupełniane są treściwymi zadawanymi ręcznie lub w stacjach żywienia. Polecane jest używanie wozów paszowych. Ich zasada działania polega na tworzeniu tzw. Dawki kompletnej (TMR).
-
Wartości użytkowości rozrodczej krów uzyskiwane są na podstawie konkretnych formuł. Nazywa się je wskaźnikami rozrodu. Dzielimy je na indywidualne i grupowe. Do tych pierwszych zaliczamy : Okres międzywycieleniwy (OMO) – jest to czas jaki upływa od pomiędzy kolejnymi wycieleniami, jego długość ma istotny wpływ na liczbę urodzonych cieląt w ciągu roku. Warunkuje to opłacalność produkcji. Okres międzyciążowy ( OMC) – to czas jaki upłynie od wycielenia do ponownego zacielenia. Okres przestoju poporodowego ( OPP) – zwany też okresem spoczynku. Jest to liczba dni jaka upłynie od wycielenia do pierwszej inseminacji. OPP powinien wynosić co najmniej 60 dni, powyżej 100 dni świadczy o problemach układu rozrodczego Indeks zacielenia ( IŻ) – określa skuteczność inseminacji, a także liczbę porcji nasienia potrzebną do skutecznej inseminacji Wskaźniki zbiorcze to : Wskaźnik ocieleń (WO) – informuje o tym jaki procent krów, które były poddane inseminacji, urodziło potomstwo w danym roku. Dobrze gdy wynosi ponad 90% Indeks rotacji stada ( RS) – wyraża roczny procent wybrakowanych ze stada krów Zapłodnienie po pierwszym unasienianiu (ZpU) – jak sama nazwa mówi wyraża procentowy udział krów skutecznie pokrytych w pierwszej rui. Jego optymalna wartość wynosi 70-80%
-
Utrzymanie stada podstawowego na określonym poziomie liczebności krów gwarantująca postęp genetyczny w stadzie wymaga stałego dostępu do jałówek remontowych. Wprowadzane do stada osobniki stanowią bogaty wkład genetyczny, który w przyszłości decyduje o wartości produkcyjnej nowo narodzonych zwierząt. W Polsce remont stada prowadzony jest głównie w oparciu o własny materiał genetyczny. Możliwe też jest posiłkowanie osobnikami pochodzącymi z zakupu. Pierwszym krokiem każdego hodowcy powinno być jasne określenie swoich celów hodowlanych . Niezależnie od preferencji powinniśmy zwrócić uwagę na takie cechy jałówek jak : wartość hodowlana, tempo dojrzałości rozpłodowej, płodność, eksterier, łatwość porodu oraz jakość uzyskanych cieląt. Prawidłowa selekcja jałówek jest procesem wielostopniowym i wymaga zwrócenia uwagi na jałówki w wielu etapach rozwoju. W trakcie oględzin jałówek patrzmy na masę ciała, wysokość w kłębie, kaliber i poprawność budowy. O dalszych krokach i cechach na które powinniśmy zwrócić uwagę dowiemy się wkrótce.
-
Choroby skóry wymienia mogą być wywoływane przez szereg czynników. Wśród nich wymienia się uszkodzenia mechaniczne, działanie wysokiej i niskiej temperatury, środków chemicznych, a także wirusów i bakterii. Skóra wymienia ma za zadanie chronić wrażliwe tkanki gruczołu mlekowego. Tam gdzie pokrywa strzyki jest nieco grubsza i bardziej elastyczna. Dzięki czemu strzyki są w stanie wytrzymać urazy oraz drobne uszkodzenia mechaniczne spowodowane przez aparaty udojowe. Z uwagi na specyficzne umiejscowienie w pobliżu nóg wymię narażone jest na uszkodzenia poprzez kończyny. Ryzyko rośnie wraz z obrzękiem i obwisłością wymienia. U bydła mięsnego może dochodzić do powstania uszkodzeń w wyniku nadmiernego ssania lub ugryzień starszych cieląt. Niebezpieczne dla skóry wymienia jest także słońce i mróz.Do odmrożenia dochodzi najczęściej podczas późnojesiennych wypasów, niewłaściwego dippingu zimą lub przepędzania krów z mokrymi wymionami w czasie niskich temperatur. Wśród zmian bakteryjnych wyróżniamy czarną plamkę i zgorzel. Infekcje wirusowe atakujące strzyki to przede wszystkim brodawczyca oraz herpeswirusowe zapalenie strzyka. Leczenie wszelkich infekcji czy też uszkodzen skóry sprowadza się do łagodzenia objawów, zapewnienia komfortu zwierzęcia oraz stałemu monitorowaniu ran.
-
P rawidłowe żywienie bydła to nie tylko dostarczanie w odpowiedniej ilości smakowitych pasz o dobrej wartości pokarmowej. Ale zapewnienie też składników mineralnych i witamin, które warunkują dobrą produkcyjność przy zachowaniu zdrowia zwierzęcia. Wapń, potas, sód, magnez zaliczane są do makroelementów i pełnią funkcję budulcową w organizmie. Natomiast żelazo, selen, cynk, mangan miedź i inne mikroskładniki biorą udział w regulacji czynności życiowych organizmu. Niezbędne dla organizmu są również witaminy, które muszą być dostarczone z pożywieniem , gdyż organizm nie jest w stanie ich sam wytworzyć. Zapotrzebowanie na wyżej wymienione składniki zależy od masy ciała zwierzęcia, , wieku, stanu fizjologicznego i możliwości produkcyjnych zwierzęcia. Przyswajalność składników mineralnych zależy od formy podania. W żywieniu krów mlecznych stosuje się mieszanki, których stosunek wapnia do fosforu umożliwia dobranie konkretnej mieszanki do rodzaju stosowanych pasz w dawce. Mieszanki w okresie zasuszenia https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2803-zasuszenie-niekoniecznie-z-wielka-pompa/ powinny uwzględniać obniżony poziom sodu, a większy magnezu. Do ważnych witamin zalicza się rozpuszczalne w tłuszczach A, D I E https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2625-witamina-a-i-jej-znaczenie-w-zywieniu-zwierzat/. Należy pamiętać, że wszechstronnie zbilansowana dawka może zapewnić uzyskanie oczekiwanego poziomu wydajności, dobrego zdrowia i długiego okresu użytkowania zwierząt.
-
Kwasica żwacza jest jedną z najbardziej popularnych chorób metabolicznych krów mlecznych. Jak do niej dochodzi i jakie sa jej przyczyny ? O tym wszystkim przeczytacie w poniższym artykule. Choroba ta przyjmuje dwie postacie. Najczęściej spotykaną jest podostra kwasica żwacza SARA, rzadziej dochodzi do nagłej ostrej odmiany kwasicy mleczanowej. Szacuje się, że na formę podkliniczną choruje do 30 % populacji bydła. Do objawów kwasicy mleczanowej możemy zaliczyć : całkowitą utratę apetytu, Spadek wydajności mleka, przyspieszone tętno oraz spadek temperatury, biegunki. Natomiast podostra kwasica żwacza polega na długotrwałym spadku pH żwacza poniżej 5,8 utrzymująca się co najmniej 3 godziny w ciągu doby. Powoduje to wymarcie wielu gatunków pierwotniaków i bakterii żwaczowych. Konsekwencją tego jest: zmniejszenie apetytu, spadek wydajności mleka ( tłuszcz w mleku spada poniżej 3 % ). Do tego spada apetyt, u krów pojawiają się biegunki i ochwat. Wśród przyczyn tej choroby wymienia się nadmierne spożycie pasz treściwych. Konsekwencją tego jest krótszy czas przeżuwania oraz mniejsze wydzielanie śliny mającej właściwości buforujące. W efekcie czego zwiększa się ilość kwasu propionowego w żwaczu, prowadzi to do spadku pH. Kwasica jest częstym problemem z którym zmaga się wielu hodowców o czym świadczą wpisy na forum https://www.agrofoto.pl/forum/search/?q=kwasica. Użytkownik nexeqadore pyta się jak szybko pomóc krowie , która ma kwasicę https://www.agrofoto.pl/forum/topic/273034-ceny-bydla-2019/page/244/?tab=comments#comment-2636031. Otóż zaleca się szybkie wyrównanie pH płynu żwaczowego. W ostrych przypadkach niezbędne jest płukanie żwacza, natomiast w przypadku SARA leczenie powinno opierać się na zmianie żywienia i poprawie warunków utrzymania.
-
Jeszcze nie tak dawno produkcja zwierzęca, a zwłaszcza przygotowanie pasz nie było tak łatwe jak to jest dzisiaj. Zapewne wielu z nas pamięta opowieści rodziców, dziadków: Jak to gotowano ziemniaki dla świń. Rolnicy gotowali, parowari, a nawet zaparzali pasze. Gotowanie miało na celu zmiękczenie ciężko strawnej paszy, poprawienie jej smaku, zniszczenie kiełków chwastów oraz usunięcie szkodliwych właściwości uszkodzonych pasz. Jednak w czasie tego procesu pasze tracą troszkę na wartości. Gotowana i parowana pasza pozbawiona jest substancji pobudzających przez co osłabia czynność układu pokarmowego i działa tucząco. Prażenie - proces ten stosowano rzadko, gdyż przynosił duże straty w składnikach pokarmowych.Stosowano ja wtedy gdy chciano skarmić paszę stęchłą, spleśniałą czy też porażoną przez grzyby . Stosowano ją w prażeniu ziarna jęczmienia i żyta dla młodych prosiąt. W okresie zimy ogrzewano paszę . To bardzo dobra praktyka, gdyż pasze zadawane zwierzętom nie powinny być chłodniejsze niż 10 stopni Celsjusza. Pasza pobierana z kopców czy bel powinna przez jakiś czas ogrzać się ciepłem obory.
-
Podstawą żywienia bydła są pasze objętościowe. W celu optymalizacji produkcji i osiągnięcia jak najwyższych zysków niezbędne jest rzetelne przygotowanie bilansu paszowego, który jest gwarantem stabilności i opłacalności produkcji. Dobrze sporządzony preliminarz pasz powinien zapewnić wystarczającą ilość pasz dla zwierząt i w sposób harmonijny łączyć produkcję zwierzęcą z roślinną. Chroni także przed sezonowym niedostatkiem pasz. Wyliczenia na cały rok z jednej strony wymagają średniej liczby zwierząt w każdej grupie produkcyjnej oraz średniego składu ich dawek pokarmowych. Przyjmuje się, że okres żywienia zimowego trwa średnio 200- 215 dni , natomiast letniego 150- 165 dni. Czas letniego dostępu do zielonek może być jednak krótszy przez występujące często susze, co również warto uwzględnić w obliczeniach. Zapotrzebowanie dla całego gospodarstwa liczy się według określonego wzoru : Zapotrzebowanie na paszę ( kg/ grupa) = dzienna ilość skarmianej paszy ( kg) x liczba dni żywieniowych x liczba zwierząt x 1,2 ( 20 % rezerwa) Na podstawie obliczeń można zaplanować produkcję pasz własnych oraz przewidzieć orientacyjny termin zakupu pasz przemysłowych. Znając już wszystkie dane ostatecznie wyliczyć niezbędną do produkcji pasz powierzchnię gruntów ornych oraz trwałych użytków zielonych. W tym celu całkowite zapotrzebowanie na pasze nalezy podzielić przez oczekiwany plon z jednego ha. Czy w waszych gospodarstwach wykonujecie preliminarz pasz ? Swoją opinią podzielcie się w komentarzach.
-
Dobrze rozpoczęta laktacja jest gwarancją dalszego pomyślnego jej przebiegu. Dlatego należy dołożyć starań by poród odbył się w jak najbardziej komfortowych warunkach. Bydło żyjące w pierwotnych warunkach w chwili zbliżającego się porodu instynktownie szukało schronienia i oddalało się od stada. Chcąc zapewnić krowom jak najlepszy dobrostan zgodnie z tą zasadą na kilka dni przed porodem krowy powinny zostać przeprowadzone do porodówki. Zapewni to im spokój, odpowiednią przestrzeń oraz komfort. Dobrym rozwiązaniem są wyściełane słomą boksy przeznaczone do porodu. Zwierzę przed wprowadzeniem do porodówki musi być oczyszczone. Normy wskazują, aby powierzchnia kojca wynosiła 8- 10 metrów kwadratowych na każdą krowę . Pozwoli to na swobodę ruchu i możliwość spokojnego leżenia. Krowy cielą się zazwyczaj w pozycji bocznej leżącej. Podłoga nie może być śliska i najlepiej by była zaścielona dużą ilością słomy. Do każdego boksu musi być doprowadzona woda. Dobrze zaprojektowana porodówka zapewni kontakt fizyczny z nowo narodzonym cielęciem. Krowy, które mają kontakt z noworodkiem łatwiej wydalają łożysko, występuje u nich wcześniej ruja.
